One Messiah, Two Comings - Polish

April 3, 2025

Scripture: Acts 1:4-8

Everything under the ground is Old Testament Israel, but everything above the ground is the New Testament Church. The Church is the spiritual continuity of Old Testament Israel, not its replacement.

„A spożywając z nimi posiłek, nakazał im: Nie oddalajcie się z Jerozolimy, lecz oczekujcie obietnicy Ojca, o której słyszeliście ode mnie; Jan bowiem chrzcił wodą, ale wy po niewielu dniach będziecie ochrzczeni Duchem Świętym. Gdy oni tedy się zeszli, pytali go, mówiąc: Panie, czy w tym czasie odbudujesz królestwo Izraelowi? Rzekł do nich: Nie wasza to rzecz znać czasy i chwile, które Ojciec w mocy swojej ustanowił, ale weźmiecie moc Ducha Świętego, kiedy zstąpi na was, i będziecie mi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi” – Dzieje Apostolskie 1:4-8

Odbudowa

„Panie, czy w tym czasie odbudujesz królestwo Izraelowi?” Dużo słyszy się dzisiaj na temat tak zwanego Ruchu Odnowienia (lub Odbudowy) – (Restoration Movement).

Termin „Odbudowa Królestwa” jest użyty tylko w jednym miejscu w Nowym Testamencie, lecz nie w związku z

„Kościołem Triumfalnym”, lecz w odniesieniu do Izraela.

Ów Ruch Odbudowy pragnie odrestaurować trzy rzeczy, które notabene nigdy nie istniały.

Pierwszą rzeczą, którą oni chcą odrestaurować, jest pewna wersja eschatologii zwana „Panowaniem” lub

„Triumfalizmem” (Dominionizm), która uczy o tym, że Kościół podbije świat dla Jezusa zanim On powróci, aby ustanowić Swoje Królestwo.

Kościół rzeczywiście będzie zwycięski, lecz zwycięstwo to polega na powrocie Chrystusa.

„A Bóg pokoju rychło zetrze szatana pod stopami waszymi” – List św. Pawła do Rzymian 16:20

Daniel mówi specyficznie i wyraźnie o prześladowaniu, które nastąpi w dniach ostatecznych.

„A gdy patrzyłem, wtedy ów róg [mówi tutaj o antychryście] prowadził wojnę ze Świętymi i przemógł ich, aż przyszedł Sędziwy i odbył się sąd i prawo zostało przyznane Świętym Najwyższego, i nadszedł czas, że Święci otrzymali królestwo” – Księga Daniela 7:21-22

Teologia „Królestwa Teraz” (Kingdom Now) fałszywie naucza, że święci posiądą królestwo PRZED powrotem Chrystusa, lecz Biblia wyraźnie uczy, że posiądą oni królestwo dopiero PO powrocie Chrystusa.

Błędne wierzenia tego typu pojawiały się w rozmaitych okresach historii Kościoła, lecz zwykle występowały one w zwrotnych punktach historii świata.

Podczas rozpadu Cesarstwa Rzymskiego, był tym tak zwany montanizm. Wykazywał on wiele podobnego chaosu, który zaobserwować możemy dzisiaj w przypadku współczesnego Ruchu Odnowienia (Restoration Movement), z naciskiem na „znaki i cuda”, które to przyciągały ludzi do tegoż ruchu, ludzi nie mających żadnego rozeznania w teologii biblijnej. Zawsze występowały również przepowiednie oraz proroctwa, które się jednak nigdy nie spełniały.

W czasie Renesansu byli nimi Anabaptyści z Münster, którzy byli naśladowcami tak zwanych Proroków z Zwickau – grupy, która wyczyniała tego samego rodzaju rzeczy, jakie dzisiaj czynią tak zwani Prorocy z Kansas City, czyli przepowiadali wydarzenia, które nigdy się nie spełniały.

Autorytet proroczy

Drugą rzeczą, którą ten ruch chce odrestaurować, jest pewien absolutnie nie biblijny pogląd na autorytet proroczy. Autorytet proroczy w wersji biblijnej, wiąże się z tym, że prorok ZAWSZE jest odpowiedzialny za wypowiedziane słowa.

Kiedyś, ktoś z organizacji „Vineyard” powiedział mi tak: „Ponieważ Nowy Testament mówi, że cząstkowe jest nasze prorokowanie, dlatego też ci, którzy idą za John’em Wimberem oraz Paul’em Cainem, mogą mieć częściowo rację lub częściowo być w błędzie, i nadal być biblijnymi prorokami”.

Rozumowanie takie jest całkowicie fałszywe i bardzo niebezpieczne!!!

Autorytet apostolski

Po trzecie, próbują oni odrestaurować wersję autorytetu apostolskiego, która nie jest biblijna. Autorytet apostolski w Nowym Testamencie głównie odnosił się do doktryny.

Czy w Kościele dnia dzisiejszego nadal istnieje autorytet apostolski w kwestii Dwunastu Apostołów? Tak, istnieje on w pismach apostoła Pawła.

Autorytet apostolski był głównie doktrynalny i istnieje on dzisiaj w Kościele, zabezpieczony przez Ducha Świętego w pismach apostołów.

Istnieje też inny rodzaj apostołów, jak na przykład misjonarze zakładający nowe zbory, jednak biblijny autorytet apostolski występuje w liczbie mnogiej.

Pan Jezus wysyłał apostołów parami.

„… rzekł Duch Święty: Odłączcie mi Barnabę i Saula do tego dzieła, do którego ich powołałem” – Dzieje Apostolskie 13:2

Model autorytetu apostolskiego w Ruchu Kościołów Domowych oraz w Ruchu Odnowienia ma strukturę piramidy, w której tak zwany „apostoł” jest tą „główną szychą”. To, co oni nazywają „autorytetem apostolskim” staje się po prostu formą pasterzowania z batem (heavy shepherding).

Dodatkowo, autorytet apostolski w Biblii zawsze związany jest z odpowiedzialnością. Paweł i Barnaba zawsze byli odpowiedzialni względem zboru w Antiochii, który wysłał ich z misją.

Poza tym, autorytet apostolski w Biblii polegał na wzajemnym podporządkowaniu się jeden drugiemu, tak, jak widzimy to w rozdziale 15 Dziejów Apostolskich. Nigdy nie było to „występem solowym”.

To, co oni dzisiaj nazywają „autorytetem apostolskim” w Ruchu Odnowienia jest jakże często jedynie tym pasterzowaniem z batem opartym na gnostycyzmie. Ludzie ci twierdzą, że posiadają gnosis lub subiektywne objawienie. Jeżeli tego nie widzisz, wówczas mówią, że jesteś zwiedziony.

Prawdziwa odbudowa

Niemniej jednak, istnieje prawdziwe odnowienie, prawdziwa odbudowa, lecz odnosi się ona do Izraela. Teologia zastąpienia – jest to fałszywe nauczanie, jakoby Kościół zajął pozycję Izraela – zupełnie neguje proroczy cel Izraela na czasy ostateczne.

Jest to absolutnie nie biblijna nauka. List św. Pawła do Rzymian, rozdział 11, mówi wyraźnie o Izraelu jako

„korzeniu”. Korzeń daje wsparcie tobie, a nie ty dajesz wsparcie korzeniowi. Korzeń znajduje się w ziemi. Ponieważ nie widzisz korzenia, nie oznacza to, że go tam nie ma. Jeżeli drzewo nie posiadałoby korzenia, wówczas umarłoby. Jeżeli Pan Bóg skończył już na zawsze z Izraelem, wówczas skończył i z Kościołem. Jeżeli Pan Bóg odrzucił Izraela z powodu ich grzechu i niewierności, wówczas Pan Bóg miałby tyle samo powodów – a może i nawet więcej – żeby odrzucić również Kościół.

Grzechy Izraela powtarzane są w ciągu całej historii Kościoła, włącznie z grzechem składania ofiar z dzieci demonom. Widzimy to dzisiaj w postaci masowego mordowania nienarodzonych dzieci przez nie kliniczne aborcje, które przeprowadzane są nawet w chrześcijańskich krajach zachodnich demokracji.

To, czego uczy rozdział 11 Listu św. Pawła do Rzymian, jest tym, że chrześcijanie z pogan, którzy pokutują i przyjmują Pana Jezusa, wchodzą w miejsce Żydów, którzy tego nie czynią. Zostają oni wszczepieni jako gałęzie w miejsce Żydów, którzy odrzucają ich własnego Mesjasza, lecz korzeniem zawsze pozostaje Izrael.

Wszystko, co jest pod powierzchnią ziemi, jest Staro Testamentowym Izraelem, lecz wszystko, co jest ponad powierzchnią jest Kościołem Nowo Testamentowym. Kościół jest duchową kontynuacją Staro Testamentowego Izraela, a nie jego zastąpieniem.

Odbudowa Izraela

Korzeń nadal pozostaje żydowski. Oryginalne, pierwotne gałęzie były żydowskie. Pierwszymi chrześcijanami byli Żydzi. Ci, którzy pisali Nowy Testament też byli Żydami. Również ostatni chrześcijanie będą Żydami.

Pan Jezus w swoim nauczaniu na Górze Oliwnej, mówił o wymiarach narodowych odbudowy Izraela:

„… a Jerozolima będzie zdeptana przez pogan, aż się dopełnią czasy pogan” – Ewangelia św. Łukasza 21:24

Pan Jezus użył tych samych słów, których użył apostoł Paweł w Liście do Rzymian 11:25, z wyjątkiem tego, że Pan Jezus mówił o Izraelu jako o narodzie.

W Liście św. Pawła do Rzymian rozdział 11, czasy pogan poruszone są soteriologicznie (to znaczy, w odniesieniu do doktryny zbawienia), zaś w rozdziale 21 Ewangelii św. Łukasza, w Kazaniu na Górze Oliwnej, poruszone są eschatologicznie (to znaczy, w odniesieniu do czasów ostatecznych).

Podstawowe znaczenie czasu pogan – który dobiega końca – związane jest z proroctwami z Księgi Daniela. Ostateczny Boży plan odkupienia świata, zależy od zbawienia Izraela oraz wypełnienia Bożego planu dla odbudowy Izraela. Jest w tym aspekt narodowy, lecz jeszcze ważniejszy jest aspekt soteriologiczny, jak widzimy to w Liście św. Pawła do Rzymian 11:15, gdzie jest napisane:

„Jeśli bowiem odrzucenie ich jest pojednaniem świata, to czym będzie przyjęcie ich, jeśli nie powstaniem do życia z martwych?”

Boży plan

Nowy Testament mówi o odnowieniu, ale nie w terminologii tego bezmyślnego Ruchu Triumfalizmu, lecz w terminologii Bożego planu na odnowienie Izraela, przez którego błogosławić będzie narody.

Hebrajskie słowo określające zarówno pogan jak i narody jest tym samym słowem goj, zaś w liczbie mnogiej

gojim. Pan Bóg będzie błogosławił Kościołowi poprzez Żydów w dniach ostatecznych.

Pan dał nam te wydarzenia na Bliskim Wschodzie, jako potwierdzenie zbliżającego się powrotu Chrystusa. Wydarzenia te są jednym ze znaków, które przepowiedział Pan Jezus. Dzisiaj mamy wielu fałszywych nauczycieli w ciele Chrystusa, którzy oszukują innych, mówiąc, że te wydarzenia nie są żadnymi proroczymi znakami, a mówią tak, żeby zwieść nawet tych wybranych, którzy nie są przygotowani.

Dlaczego Żydzi odrzucają Jezusa?

Są dwa główne powody, dla których naród żydowski odrzuca Jezusa jako ich Mesjasza. Jednym z nich jest godna pożałowania historia chrześcijańskiego antysemityzmu, zwykle występującego w Kościołach rzymskokatolickim oraz prawosławnym.

Pożałowania godnym przykładem był również Marcin Luter, którego prace natchnęły Adolfa Hitlera do napisania Mein Kampf.

Luter uważał, że każdy Żyd powinien być zapędzony do zagrody, a mając nóż na gardle, wyznać Chrystusa. Marcin Luter powiedział że: „My, naród niemiecki, staniemy się winni, jeżeli nie będziemy mordować Żydów, aby udowodnić, że jesteśmy chrześcijanami”.

Drugim powodem, dla którego większość Żydów odrzuca Jezusa jako Mesjasza jest to, że Pan Jezus nie zaprowadził światowego pokoju. Nie podbił On wrogów Izraela ani nie ustanowił Mesjańskiego Królestwa w

Jerozolimie. Nie ustanowił On sprawiedliwości dla narodów ani nie zaprowadził ogólnego dobrobytu oraz pokoju na świecie. Jeżeli więc On jest Mesjaszem, mówią, gdzie jest to Jego Mesjańskie panowanie oraz charakter Dawida?

Do końca będą wojny

Odpowiedź na to pytanie znajduje się w Księdze Daniela w rozdziale 9. Mesjasz musiał przyjść i umrzeć przed zburzeniem Drugiej Świątyni. Zaprowadzenie światowego pokoju nie było celem Mesjasza w czasie Jego pierwszego przyjścia. Celem Jego było zajęcie się źródłem problemu czyli grzechem. To w czasie drugiego Swojego przyjścia zaprowadzi On pokój na świecie.

„… potem nadejdzie jego koniec w powodzi i aż do końca będzie wojna i postanowione spustoszenie” – Księga Daniela 9:26

Zgodnie z judaizmem (midrasz Bereszit na stronie 243 wydania warszawskiego) Mesjasz miał nadejść w Roku Pańskim 33. Potwierdzenie tego mamy również w literaturze talmudycznej, która uczy, że Mesjasz miał przyjść i umrzeć przed zniszczeniem Świątyni.

Czytamy również, że w Sanhedrynie płakali i mówili: „Biada nam! Gdzie jest Mesjasz? Powinien już tu być do tej pory”.

Rabin Leopold Cohen

Starszy już wiekiem oraz bardzo ortodoksyjny rabin, Leopold Cohen, próbował zrozumieć rozdział 9 Księgi Daniela. W literaturze rabinicznej starożytnych mędrców znalazł on dwie rzeczy. Pierwszą z nich było to, że Mesjasz powinien był już przyjść, zaś drugą było to, że klątwa spoczywała na każdym Żydzie, który czytałby Księgę Daniela rozdział 9.

W takiej sytuacji rabin Leopold Cohen uczynił jedyną możliwą uczciwą rzecz, jaką mógł w takiej sytuacji zrobić. Stał się pastorem baptystycznym.

Chrześcijański antysemityzm

Stosunkowo łatwo jest zająć się tematem chrześcijańskiego antysemityzmu.

„Jak możesz spodziewać się, żebym uwierzył, że Jezus jest Mesjaszem, skoro chrześcijanie zamordowali moich dziadków, którzy byli Żydami?”

Sposób, w jaki należy potraktować problem chrześcijańskiego antysemityzmu jest następujący. Pokaż Żydom prawdziwego Jezusa – Jezusa, który sam był Żydem – rabina, który nazywał się Jeszua ben Josef z Nazaretu oraz przypomnij im, że to właśnie naród żydowski mordował swoich proroków w imieniu Mojżesza. To w imieniu Mojżesza wrzucili oni Jeremiasza do więzienia. To w imieniu Mojżesza Izajasza przecięli piłą na pół. To w imieniu Mojżesza zabili Zachariasza w świątyni. Czy masz odrzucić Mojżesza za to, co Żydzi uczynili w jego imieniu? Czy masz odrzucić Mojżesza za to, że niedawno pewien ortodoksyjny Żyd wtargnął z karabinem maszynowym do meczetu na Hebronie i wymordował prawie pięćdziesięciu muzułmanów? Czy mam zrzucić winę na Mojżesza za to, co złego ludzie czynią w jego imieniu?

No cóż, tym samym nie powinniśmy również obwiniać Pana Jezusa za to, co ludzie czynili w Jego imieniu przez te wszystkie stulecia.

Muszę przyjąć Mojżesza oraz Torę na podstawie tego, co mówił Mojżesz. Muszę również przyjąć lub odrzucić Pana Jezusa oraz Nowy Testament na podstawie tego, czego On nauczał i co czynił.

Wypełnienie wszystkich proroctw

Natomiast drugim tematem i jeszcze inną kwestią jest to, dlaczego Mesjasz nie zaprowadził światowego pokoju. Aby móc uznać Pana Jezusa za Mesjasza, musimy udowodnić, że wypełnił On wszystkie proroctwa Starego Testamentu dotyczące właśnie Mesjasza.

W Starym Testamencie istnieją dwa rodzaje proroctw odnoszących się do Mesjasza – proroctwa dotyczące

„Cierpiącego Sługi” (widziane w Pieśni Sługi w Księdze Izajasza, w innych miejscach i w niektórych Psalmach Dawida) oraz dotyczące „Mesjasza Dawidowego” – zwycięskiego, triumfalnego Króla, który podbije Bożych wrogów, ustanowi Królestwo i zaprowadzi światowy pokój rządząc z Jeruzalemu.

Jeżeli Pan Jezus nie jest Mesjaszem Żydów, wówczas nie jest On również Chrystusem Kościoła. Chrystus i Mesjasz

oznaczają dokładnie to samo czyli Namaszczony.

Pan Jezus nie wypełnił do tej pory pewnej części proroctw Starego Testamentu. Proroctwa dotyczące „Syna Dawidowego” wypełnił tylko w sensie duchowym, ale nie historycznym. Aby Pan Jezus mógł być Mesjaszem, musi On wypełnić wszystkie te proroctwa.

Mesjasz „Cierpiący Sługa” nazywa się HaMaszijach ben Josef czyli Mesjasz syn Józefa. Mesjasz „Zwycięski Król” nazywa się HaMaszijach ben David czyli Mesjasz syn Dawida.

Niedziela Palmowa

Widzimy to na tle żydowskiej Niedzieli Palmowej. Pascha była jednym z trzech świąt pielgrzymich, podczas którego Żydzi śpiewali pieśń, która nazywa się Hallel Rabah (urywki z Psalmów od 113 do 118).

Część, która przyciąga naszą uwagę w Hallel Rabah, to ta, gdzie śpiewają: „Hosanna, hosanna, błogosławiony jest ten, który przychodzi w imieniu Pana. Błogosławimy wam z domu Pańskiego. Oddajcie dziękczynienie Panu, gdyż dobry jest, albowiem łaska Jego twa na wieki. Hosanna, hosanna”.

Żydzi mieli śpiewać tę pieśń, jednocześnie falując rękami. Pieśń tę mieli również śpiewać w czasie Święta Szałasów i falować palmowymi gałązkami, które trzymali w rękach.

W Niedzielę Palmową, Żydzi rozpoczynali świętowanie Paschy (która uczy o Mesjaszu, który był owym barankiem przeznaczonym na zabicie) tak, jakby było to Świętem Szałasów, które w typologii kalendarza żydowskiego przedstawia Milenium czyli Tysiącletnie Królestwo.

Święto Szałasów – które widzimy w Ewangelii św. Jana 7:2, nakreślone na tle Księgi Ezechiela rozdział 47 –

powiązane jest z myślą żydowską Królestwa Dawidowego.

Dlatego właśnie, kiedy to w obecności Mojżesza i Eliasza Pan Jezus został przemieniony, Piotr chciał zbudować trzy szałasy lub przybytki. Piotr mówił wtedy: „Oto jest Mesjasz. Ustanówmy więc Królestwo!”

Kiedy Pan Jezus przybył w Niedzielę Palmową, Żydzi oczekiwali kogoś, kto by wypędził Rzymian, w taki sam sposób jak Machabejczycy wypędzili Greków oraz oczekiwali, że ustanowi Królestwo Mesjańskie. Tak więc zaczęli obchodzić Paschę, jak gdyby było to Świętem Szałasów.

W Swoim pierwszym przyjściu, Pan Jezus WYPEŁNIŁ pierwsze trzy (wiosenne) święta żydowskie według kalendarza żydowskiego: Paschę, Pierwociny (czym właśnie było Jego Zmartwychwstanie) oraz Święto Tygodni (czym właśnie było Święto Zielonych Świąt).

W Swoim drugim przyjściu, Pan Jezus WYPEŁNI ostatnie trzy (jesienne) święta: Święto Trąb, Dzień Pojednania, a już na końcu oraz ostatecznie, Święto Szałasów.

Wypełnienie wszystkich proroctw

Żydzi z czasów Pana Jezusa nie chcieli słyszeć o Mesjaszu Cierpiącym Słudze, który miał przyjść jako Paschalny Baranek ofiarny, przeznaczony na to, aby być zabitym.

Pragnęli oni Zwycięskiego Króla, który założyłby Swe Tysiącletnie Królestwo.

Mesjasz Cierpiący Sługa nazywa się syn Józefa, HaMaszijach ben Josef. Mesjasz Zwycięski Król nazywa się syn Dawida, HaMaszijach ben David.

Aby móc uznać Pana Jezusa z Nazaretu za TEGO obiecanego Mesjasza, wówczas musi On wypełnić WSZYSTKIE proroctwa dotyczące Mesjasza. Lecz Pan Jezus nie wypełnił jeszcze jasno i wyraźnie wszystkich tych proroctw. Wypełnił jedynie te proroctwa, które mówiły o Cierpiącym Słudze, synu Józefa.

Innymi słowy, jest jeden Mesjasz, lecz są dwa Jego przyjścia. W Swoim pierwszym przyjściu, Pan Jezus przybył jako syn Józefa, Cierpiący Sługa. Zaś w Swoim drugim przyjściu będzie On synem Dawida, Zwycięskim Królem, który ustanowi Swoje Tysiącletnie Królestwo.

Fałszywe doktryny: a-milenializm i post-milenializm

Doktryny a-milenializmu oraz post-milenializmu były wymysłem Kościoła rzymskokatolickiego, który podążał za błędami Konstantyna i Augustyna, w okresie, kiedy chrześcijaństwo stało się religią państwową.

A-milenializm oraz post-milenializm są całkowicie nie biblijne.

Z oryginalnej perspektywy żydowskiej Nowego Testamentu, jedynie pozycja pre-milenializmu jest możliwa do utrzymania.

Jeżeli ma nie być Milenium, wówczas Pan Jezus nie jest Mesjaszem. A jeżeli nie jest On Mesjaszem Żydów, wówczas nie może On być Chrystusem Kościoła. Musi On wypełnić wszystkie proroctwa Starego Testamentu, a jak do tej pory wypełnił jedynie proroctwa odnoszące się do syna Józefa, Cierpiącego Sługi.

Odbudowa Królestwa

O co apostołowie rzeczywiście pytali, kiedy mówili: „Panie, czy w tym czasie odbudujesz Królestwo?” było tym:

„My wiemy, że jesteś synem Józefa, lecz kiedy będziesz synem Dawida? Kiedy odnowisz królestwo tak, jak to uczynił Dawid?”

Nawet Jan Chrzciciel nie potrafił tego zrozumieć.

„Wtedy Jan, przywoławszy dwóch spośród uczniów swoich, posłał ich do Pana i kazał go zapytać: Czy Ty jesteś tym, który ma przyjść, czy też innego oczekiwać mamy?” – Ewangelia św. Łukasza 7:19

Nawet apostołowie, po zmartwychwstaniu Pana Jezusa, będąc na Górze Oliwnej w dniu Wniebowstąpienia, nie byli w stanie zrozumieć, że to jest jeden Mesjasz, lecz są dwa Jego przyjścia.

W Swoim pierwszym przyjściu Pan Jezus był Mesjaszem, synem Józefa. W Swoim drugim przyjściu będzie On Mesjaszem, synem Dawida, Zwycięskim Królem, który w pełni ustanowi Swoje Królestwo.

Spójrzmy więc na Pana Jezusa, syna Józefa.

Umiłowany Swojego Ojca

„A Izrael kochał Józefa najbardziej ze wszystkich synów swoich …” – Genesis 37:3 (I Księga Mojżeszowa)

Józef był umiłowanym synem swojego ojca.

„I oto rozległ się głos z nieba: Ten jest Syn mój umiłowany, którego sobie upodobałem” – Ewangelia św. Mateusza 3:17

Mesjasz syn Józefa był umiłowanym Synem Swojego Ojca.

Społeczność i służba

„Rzekł [Izrael] do niego: [Józefie] Idź więc i zobacz, jak się mają bracia twoi i co się dzieje z trzodą, i przynieś mi wiadomość. I wyprawił go z doliny Hebronu; a on przybył do Sychemu” – Genesis 37:14 (I Księga Mojżeszowa)

Józef mieszkał w Hebronie, co po hebrajsku znaczy miejsce społeczności.

Józef mieszkał ze swoim ojcem w miejscu społeczności i został on posłany przez swojego ojca, aby zobaczyć jak się mają jego bracia.

„Takiego bądźcie względem siebie usposobienia, jakie było w Chrystusie Jezusie, który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu, lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny ludziom; a okazawszy się z postawy człowiekiem, uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci krzyżowej” – List św. Pawła do Filipian 2:5-8

„Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny” – Ewangelia św. Jana 3:16

Pan Jezus mieszkał w miejscu społeczności ze Swoim Ojcem i został posłany przez Ojca, aby zobaczyć jak się mają Jego bracia.

Grzech Jego braci

„I donosił Józef ojcu ich, co o nich mówiono złego” [o złym postępowaniu swoich braci] – Genesis 37:2 (I Księga Mojżeszowa)

Józef składał świadectwo o grzechach swoich braci, a jego bracia znienawidzili go.

„Jeśli świat was nienawidzi, wiedzcie, że mnie wpierw niż was znienawidził. Gdybyście byli ze świata, świat miłowałby to, co jest jego; że jednak ze świata nie jesteście, ale Ja was wybrałem ze świata, dlatego was świat nienawidzi” – Ewangelia św. Jana 15:18-19

Pan Jezus składał świadectwo o grzechach Swoich braci, a oni Go znienawidzili.

Nienawidzili Go coraz bardziej

„Pewnego razu miał Józef sen i opowiedział go braciom swoim, oni zaś jeszcze bardziej go znienawidzili” – Genesis 37:5 (I Księga Mojżeszowa)

Józef wyjawił swoim braciom wywyższoną pozycję, którą miał otrzymać. Oni już obecnie nienawidzili go za to, że składał świadectwo o ich grzechach, a teraz zaczęli już całkowicie nim gardzić.

„I wtedy ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego, i wtedy biadać będą wszystkie plemiona ziemi, i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach nieba z wielką mocą i chwałą” – Ewangelia św. Mateusza 24:30

„A uczeni w Piśmie i arcykapłani chcieli go dostać w swoje ręce w tej właśnie godzinie, lecz bali się ludu. Zrozumieli bowiem, że przeciwko nim skierował to podobieństwo” – Ewangelia św. Łukasza 20:19

Pan Jezus wyjawił Swoim braciom chwalebną pozycję, którą miał otrzymać, ale bracia Go nienawidzili.

Zapowiedział, że będzie rządził

Józef powiedział swoim braciom:

„Oto wiązaliśmy snopy na polu; wtem snop mój podniósł się i stanął, a wasze snopy otoczyły go i pokłoniły się mojemu snopowi” – Genesis 37:7

„… Odtąd ujrzycie Syna Człowieczego siedzącego na prawicy mocy Bożej i przychodzącego na obłokach nieba” –

Ewangelia św. Mateusza 26:64

Józef przepowiedział, że pewnego dnia będzie panował. Pan Jezus również przepowiedział, że pewnego dnia będzie panował.

Odrzucony i skazany

„I ujrzeli go z daleka; lecz zanim się do nich zbliżył, zmówili się, że go zabiją” – Genesis 37:18

„Nie chcemy, aby ten królował nad nami” – Ewangelia św. Łukasza 19:14

„Lecz oni wołali głośno tymi słowy: Ukrzyżuj, ukrzyżuj go” – Ewangelia św. Łukasza 23:21

Zarówno Józef jak i Pan Jezus zostali odrzuceni przez swoich braci oraz obaj zostali przez nich skazani na śmierć.

Odszedł od zmysłów

„Mówiąc jeden do drugiego: Oto idzie ów mistrz od snów!” – Genesis 37:19

„A krewni, gdy o tym usłyszeli, przyszli, aby go pochwycić, mówili bowiem, że odszedł od zmysłów” – Ewangelia św. Marka 3:21

Józef został oskarżony przez swoich braci, że był marzycielem. O Panu Jezusie, Mesjaszu, mówili oni, że odszedł od zmysłów.

Sprzedany za srebro

„Wtedy rzekł Juda do braci swoich: Jaki pożytek z tego, że zabijemy brata naszego i zataimy, żeśmy go zabili? Chodźcie, sprzedajmy go Ismaelitom. Nie podnośmy na niego ręki naszej, gdyż jest on bratem naszym i z ciała naszego. I usłuchali go bracia. Gdy więc przechodzili mężowie, kupcy midianiccy, wyciągnęli Józefa ze studni na górę i sprzedali Józefa Ismaelitom za dwadzieścia srebrników” – Genesis 37:26-28

Juda zdradził Józefa i sprzedał go za dwadzieścia srebrników.

„Wtedy odszedł jeden z dwunastu, którego zwano Judasz Iskariot, do arcykapłanów i rzekł: Co mi chcecie dać, a ja go wam wydam? Oni zaś wypłacili mu trzydzieści srebrników” – Ewangelia św. Mateusza 26:14-15

Juda wydał Józefa za dwadzieścia srebrników. Judasz (po hebrajsku jest to dokładnie to samo imię, co Juda) wydał Pana Jezusa, syna Józefa (po inflacji) za trzydzieści srebrników.

Serce sługi

„Józef zdobył jego życzliwość i służył mu. Powołał go więc na zarządcę domu swego i powierzył mu całe swoje mienie” – Genesis 39:4

Wszystko, co robił Józef, robił jako sługa.

„On zaś rzekł do nich: Królowie narodów panują nad nimi, a władcy ich są nazywani dobroczyńcami. Wy zaś nie tak, lecz kto jest największy wśród was, niech będzie jako najmniejszy, a ten, który przewodzi, niech będzie jako usługujący. Któż bowiem jest większy? Czy ten, który u stołu zasiada, czy ten, który usługuje? Czy nie ten, który u stołu zasiada? Lecz Ja jestem wśród was jako ten, który usługuje” – Ewangelia św. Łukasza 22:25-27

„Lecz wyparł się samego siebie [Pan Jezus], przyjął postać sługi [Pan Jezus] i stał się podobny ludziom” – List św. Pawła do Filipian 2:7

W tych miejscach czytamy, że wszystko, co czynił Pan Jezus czynił jako sługa.

Powodzenie we wszystkim

„Od tego czasu, gdy powołał go na zarządcę domu swego i całego swego mienia, błogosławił Pan domowi Egipcjanina przez wzgląd na Józefa. I spoczęło błogosławieństwo Pana na wszystkim, cokolwiek miał w domu i na polu” – Genesis 39:5

Pan spowodował, że wszystko, co robił Józef było błogosławione.

„A to, co się podoba Panu, przez rękę jego, aby się szczęśliwie wykonało” – Księga Izajasza 53:10 (tłumaczenie z Biblii Gdańskiej)

Pan Bóg spowoduje również, że wszystko, co robi syn Józefa będzie błogosławione.

Kuszony

„Po tych wydarzeniach żona pana jego zwróciła uwagę na Józefa i rzekła: Połóż się ze mną! Ale on nie chciał i rzekł do żony pana swego: Oto pan mój, mając mnie, nie troszczy się o nic w domu, a wszystko, co ma, mnie powierzył. On sam nie jest w tym domu większy ode mnie, a nie odmówił mi niczego oprócz ciebie, bo ty jesteś żoną jego. Jakże miałbym więc popełnić tak wielką niegodziwość i zgrzeszyć przeciwko Bogu?” – Genesis 39:7-9

Józef był kuszony w najwyższym stopniu, lecz wytrwał i nie zgrzeszył.

„Wtedy Duch zaprowadził Jezusa na pustynię, aby go kusił diabeł. A gdy pościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, wówczas łaknął. I przystąpił do niego kusiciel, i rzekł mu: Jeżeli jesteś Synem Bożym, powiedz, aby te kamienie stały się chlebem. A On odpowiadając, rzekł: Napisano: Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych. Wtedy wziął go diabeł do miasta świętego i postawił go na szczycie świątyni. I rzekł mu: Jeżeli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisano bowiem: Aniołom swoim przykaże o tobie, abyś nie zranił o kamień nogi swojej. Jezus mu rzekł: Napisane jest również: Nie będziesz kusił Pana, Boga swego. Znowu wziął go diabeł na bardzo wysoką górę i pokazał mu wszystkie królestwa świata oraz chwałę ich. I rzekł mu: To wszystko dam ci, jeśli upadniesz i złożysz mi pokłon. Wtedy rzekł mu Jezus: Idź precz, szatanie! Albowiem napisano: Panu Bogu swemu pokłon oddawać i tylko jemu służyć będziesz. Wtedy opuścił go diabeł” – Ewangelia św. Mateusza 4:1-11

Józef był kuszony w najwyższym stopniu i wytrwał. Mesjasz, syn Józefa, również był kuszony w najwyższym stopniu i wytrwał.

Fałszywie oskarżony

„A gdy zobaczyła, że zostawił swą szatę w jej ręku i uciekł na dwór, zawołała domowników swoich i rzekła do nich: Patrzcie, sprowadził nam męża Hebrajczyka, aby sobie pozwalał z nami. Przyszedł do mnie, aby spać ze mną, lecz ja zaczęłam głośno krzyczeć, i gdy usłyszał, że głośno krzyczałam i wołałam, zostawił szatę swoją u mnie, uciekł i wyszedł na dwór” – Genesis 39:13-15

Józef został fałszywie oskarżony.

„Lecz arcykapłani i cała Rada Najwyższa szukali fałszywego świadectwa przeciwko Jezusowi, aby go skazać na śmierć. I nie znaleźli, chociaż przychodziło wielu fałszywych świadków. Na koniec zaś przyszli dwaj i rzekli: Ten powiedział: Mogę zburzyć świątynię Bożą i w trzy dni ją odbudować. Wówczas powstał arcykapłan i rzekł do niego: Nic nie odpowiadasz na to, co ci świadczą przeciwko tobie? Ale Jezus milczał: Wtedy arcykapłan rzekł do niego: Zaklinam cię na Boga żywego, abyś nam powiedział, czy Ty jesteś Chrystus, Syn Boga. Rzecze mu Jezus: Tyś powiedział. Nadto powiadam wam: Odtąd ujrzycie Syna Człowieczego siedzącego na prawicy mocy Bożej i przychodzącego na obłokach nieba. Wtedy arcykapłan rozdarł swe szaty i zawołał: Zbluźnił! Czyż potrzeba nam jeszcze świadków? Oto słyszeliście bluźnierstwo” – Ewangelia św. Mateusza 26:59-65

Józefa fałszywie oskarżono na podstawie kłamstw. Mesjasza, syna Józefa, również fałszywie oskarżono na podstawie kłamstw.

Przepowiedział życie i śmierć

„Podczaszy i piekarz króla egipskiego mieli obaj jednej i tej samej nocy sen, a sen każdego z nich co innego oznaczał. A gdy przyszedł do nich Józef rano spostrzegł, że byli zmartwieni. Zapytał więc dworzan faraona, którzy byli z nim w więzieniu, w domu jego pana, mówiąc: Dlaczego to macie dziś twarze ponure? Odpowiedzieli mu:

Mieliśmy sen, a nie ma nikogo, kto by nam go wyłożył. Rzekł do nich Józef: Czy nie do Boga należy wykład? Opowiedzcie mi je! Wtedy przełożony podczaszych opowiedział swój sen Józefowi i rzekł: Śniło mi się, że był przede mną krzew winny. A na tym krzewie były trzy pędy; a gdy zaczął wypuszczać pąki, zakwitł, a jego grona winne dojrzały. A miałem w ręku puchar faraona. Wziąłem więc grona i wycisnąłem je do pucharu faraona, a puchar wręczyłem faraonowi. Wtedy rzekł mu Józef: Taki jest jego wykład: trzy pędy, to trzy dni. Po trzech dniach faraon podniesie do góry głowę twoją i przywróci ci urząd twój, tak że będziesz podawał puchar faraonowi do ręki, jak dawniej, gdy byłeś podczaszym. Jeśli tylko nie zapomnisz o mnie, gdy ci się będzie dobrze powodziło, wyświadcz mi łaskę i wspomnij o mnie przed faraonem, by mnie wydostać z tego więzienia. Uprowadzono mnie bowiem podstępnie z ziemi Hebrajczyków, a tutaj także nie uczyniłem nic złego, za co by mnie miano wtrącić do więzienia. A przełożony piekarzy widząc, że dobrze to wyłożył, rzekł do Józefa: Ja też miałem sen: Oto trzy kosze białego pieczywa były na mojej głowie. A w koszu, który był najwyżej, było różne pieczywo, jakie jada faraon, ptaki zaś wyjadały je z kosza na mojej głowie. Wtedy odpowiedział Józef i rzekł: Oto jego wykład: Trzy kosze, to trzy dni. Po trzech dniach faraon podniesie wysoko głowę twoją, bo powiesi cię na drzewie, i ptaki będą zjadać ciało twoje” – Genesis 40:5-19

Józef przepowiedział, że jeden z tych skazańców będzie żył, a drugi umrze.

„Tedy jeden z zawieszonych złoczyńców urągał mu, mówiąc: Czy nie Ty jesteś Chrystusem? Ratuj siebie i nas. Drugi natomiast, odezwawszy się, zgromił tamtego tymi słowy: Czy ty się Boga nie boisz, choć taki sam wyrok ciąży na tobie? Na nas co prawda sprawiedliwie, gdyż słuszną ponosimy karę za to, co uczyniliśmy, Ten zaś nic złego nie uczynił. I rzekł: Jezu, wspomnij na mnie, gdy wejdziesz do Królestwa swego. I rzekł mu: Zaprawdę, powiadam ci, dziś będziesz ze mną w raju” – Ewangelia św. Łukasza 23:39-43

Pan Jezus był skazany z dwoma złoczyńcami i przepowiedział, że jeden będzie żył, a drugi umrze.

Obiecane uwolnienie

„Wtedy rzekł mu Józef: Taki jest jego wykład: trzy pędy, to trzy dni. Po trzech dniach faraon podniesie do góry głowę twoją i przywróci ci urząd twój, tak że będziesz podawał puchar faraonowi do ręki, jak dawniej, gdy byłeś podczaszym” – Genesis 40:12-13

Józef zapowiedział uwolnienie tego skazańca.

„I rzekł: Jezu, wspomnij na mnie, gdy wejdziesz do Królestwa swego. I rzekł mu: Zaprawdę, powiadam ci, dziś będziesz ze mną w raju” – Ewangelia św. Łukasza 23:42-43

Jeszua, syn Józefa, obiecał uwolnienie temu skazanemu człowiekowi. Dzisiaj również obiecuje On uwolnienie wszystkim więźniom, jeżeli będą pokutować i prosić Go o przebaczenie oraz jeśli pójdą za Nim.

Droga zbawienia

Józef został wydany w ręce pogan przez swoich żydowskich braci, lecz Pan Bóg wziął tę zdradę i obrócił ją tak, że stała się ona drogą dla Izraela oraz całego świata, żeby mogli dostąpić wybawienia.

Również Mesjasz, syn Józefa, został wydany przez Swoich żydowskich braci w ręce pogan. Pan Bóg wziął tę zdradę i uczynił z niej drogę dla Izraela oraz całego świata, żeby mogli dostąpić zbawienia.

Zapomniany przez tych, którym pomógł

„Lecz przełożony podczaszych nie pamiętał o Józefie, bo zapomniał o nim” – Genesis 40:23

„A Jezus odezwał się i rzekł: Czyż nie dziesięciu zostało oczyszczonych? A gdzie jest dziewięciu? Czyż nikt się nie znalazł, który by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec?” – Ewangelia św. Łukasza 17:17-18

Józef był zapomniany przez tych, którym pomógł. Również syn Józefa był zapomniany przez tych, którym pomógł.

Wyniesiony do Chwały

„Wtedy faraon kazał sprowadzić Józefa, wyprowadzono go więc śpiesznie z więzienia. A gdy się ostrzygł i zmienił szaty, przyszedł do faraona. Do Józefa zaś faraon rzekł: Skoro Bóg oznajmił ci to wszystko, nie ma nikogo, kto by był tak rozsądny i mądry jak ty. Ty będziesz zarządzał domem moim, a do poleceń twoich będzie się stosował cały lud mój, tylko tronem będę większy od ciebie” – Genesis 41:14.39-40

Józef został wyprowadzony z lochów, z miejsca śmierci i został wywyższony przez króla w jednym dniu do miejsca chwały.

„Aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam Ducha mądrości i objawienia ku poznaniu jego, i oświecił oczy serca waszego, abyście wiedzieli, jaka jest nadzieja, do której was powołał, i jakie bogactwo chwały jest udziałem świętych w dziedzictwie jego, i jak nadzwyczajna jest wielkość mocy Jego wobec nas, którzy wierzymy dzięki działaniu przemożnej siły jego, jaką okazał w Chrystusie, gdy wzbudził go z martwych i posadził po prawicy swojej w niebie ponad wszelką nadziemską władzą i zwierzchnością, i mocą, i panowaniem, i wszelkim imieniem, jakie może być wymienione, nie tylko w tym wieku, ale i w przyszłym” – List św. Pawła do Efezjan 1:17- 21

Józef został wywyższony w jednym dniu z miejsca potępienia do miejsca chwały. Również syn Józefa, Mesjasz, Pan Jezus, wywyższony został w jednym dniu z miejsca potępienia do miejsca chwały.

Cudowny Doradca

„Do Józefa zaś faraon rzekł: Skoro Bóg oznajmił ci to wszystko, nie ma nikogo, kto by był tak rozsądny i mądry jak ty” – Genesis 41:39

Okazało się, że Józef był doskonałym doradcą. A w Księdze Izajasza 9:5 czytamy:

„… i nazwą go: Cudowny Doradca”.

Wielce wywyższony

„Nadto rzekł faraon do Józefa: Oto ustanawiam cię namiestnikiem całej ziemi egipskiej” – Genesis 41:41

Józef został wywyższony do chwały i czci oraz otrzymał nowe imię.

„Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię” – List św. Pawła do Filipian 2:9

Pan Jezus został wywyższony do chwały i czci oraz został obdarzony nowym imieniem.

Wziął oblubienicę z pogan

„Nadał też faraon Józefowi imię: Safenat-Paneach i dał mu za żonę Asenat, córkę Poti-Fera, kapłana z On. Tak to Józef został namiestnikiem ziemi egipskiej” – Genesis 41:45

Józef, po tym, kiedy już został wywyższony, wziął oblubienicę z pogan.

„Bo mąż jest głową żony, jak Chrystus Głową Kościoła, ciała, którego jest Zbawicielem, ale jak Kościół podlega Chrystusowi, tak i żony mężom swoim we wszystkim. Mężowie, miłujcie żony swoje, jak i Chrystus umiłował Kościół i wydał zań samego siebie, aby go uświęcić, oczyściwszy go kąpielą wodną przez Słowo, aby sam sobie przysposobić Kościół pełen chwały, bez zmazy lub skazy lub czegoś w tym rodzaju, ale żeby był święty i

niepokalany. Tak też mężowie powinni miłować żony swoje, jak własne ciała. Kto miłuje żonę swoją, samego siebie miłuje. Albowiem nikt nigdy ciała swego nie miał w nienawiści, ale je żywi i pielęgnuje, jak i Chrystus Kościół, gdyż członkami ciała jego jesteśmy. Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, i połączy się z żoną swoją, a tych dwoje będzie jednym ciałem. Tajemnica to wielka, ale ja odnoszę to do Chrystusa i Kościoła” – List św. Pawła do Efezjan 5:23-32

Pan Jezus po wywyższeniu wziął oblubienicę z pogan – w metaforze Kościół z pogan.

Dlatego właśnie Księga Rut – historia mężczyzny, który będąc Żydem poślubił oblubienicę z pogan – czytana jest w synagogach w czasie Zielonych Świąt, które my nazywamy „narodzinami Kościoła”.

W obu tych przypadkach, oblubienica dana jest, żeby mieć udział w chwale.

W wieku około trzydziestu lat

„A Józef miał trzydzieści lat, gdy stanął przed faraonem, królem Egiptu” – Genesis 41:46

Józef miał 30 lat, kiedy rozpoczął swoje dzieło.

„A Jezus rozpoczynając działalność, miał lat około trzydziestu” – Ewangelia św. Łukasza 3:23

Mesjasz, syn Józefa miał 30 lat, kiedy rozpoczął swoją służbę.

„Co wam powie, czyńcie”

„Ale gdy również w całej ziemi egipskiej zapanował głód, lud wołał do faraona o chleb. Wtedy faraon mówił do wszystkich Egipcjan: Idźcie do Józefa i czyńcie, co on wam powie” – Genesis 41:55

„Rzekła matka jego [Pana Jezusa] do sług: Co wam powie [Pan Jezus], czyńcie!” – Ewangelia św. Jana 2:5

Powiedziane było o Józefie: „Czyńcie, co on wam powie”. O Mesjaszu, synu Józefa powiedziano: „Co wam powie, czyńcie”.

Aby zgięło się wszelkie kolano

„Potem zdjął faraon pierścień z ręki i włożył go na rękę Józefa, kazał go też odziać w szaty z delikatnego płótna i zawiesił złoty łańcuch na jego szyi. Kazał go też obwozić na drugim wozie swoim, a wołano przed nim: Na kolana! Tak ustanowił go namiestnikiem całej ziemi egipskiej. Potem rzekł faraon do Józefa: Jam jest faraon, lecz bez twego zezwolenia nie wolno nikomu w całej ziemi egipskiej podnieść ręki ani nogi” – Genesis 41:42-44

Kiedy Józef został wywyższony, każde kolano się przed nim zgięło oraz dana mu była wszelka moc i chwała.

„Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie i na ziemi, i pod ziemią. I aby wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem, ku chwale Boga Ojca” – List św. Pawła do Filipian 2:9-11

„A Jezus przystąpiwszy, rzekł do nich te słowa: Dana mi jest wszelka moc na niebie i na ziemi” – Ewangelia św. Mateusza 28:18

Wszelkie kolano zegnie się przed synem Józefa. Dana Mu jest wszelka moc na niebie i na ziemi.

Chleb życia

„A głód był na całej ziemi. Wtedy otworzył Józef wszystkie spichrze i sprzedawał Egipcjanom zboże, gdyż głód coraz bardziej dawał się we znaki w ziemi egipskiej. Ze wszystkich stron ziemi przychodzili ludzie do Egiptu, do Józefa, aby zakupić zboża, gdyż wielki głód był na całej ziemi” – Genesis 41:56-57

„Odpowiedział im Jezus: Ja jestem chlebem żywota; kto do mnie przychodzi, nigdy łaknąć nie będzie, a kto wierzy we mnie, nigdy pragnąć nie będzie” – Ewangelia św. Jana 6:35

„I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni” – Dzieje Apostolskie 4:12

Cały świat zwracał się do Józefa po chleb – nie było żadnego innego sposobu, żeby mógł być wybawiony. Obecnie nie ma żadnej innej drogi zbawienia jak tylko poprzez syna Józefa, Jezusa Mesjasza.

Nie potrzebował świadectwa o ludziach

„Usiedli naprzeciw niego, od najstarszego do najmłodszego według wieku, i ze zdziwieniem patrzyli jeden na drugiego” – Genesis 43:33

Dlaczego? Ponieważ Józef znał dawną, grzeszną historię swoich braci.

„Ale sam Jezus nie miał do nich zaufania, bo przejrzał wszystkich, i od nikogo nie potrzebował świadectwa o człowieku; sam bowiem wiedział, co było w człowieku” – Ewangelia św. Jana 2:24-25

Jezus Mesjasz jest jak Józef, znający dawną historię oraz grzechy Swoich braci.

Nierozpoznany za pierwszym razem

Tak jak czytamy w Księdze Genesis, bracia Józefa nie poznali go za pierwszym razem, lecz poznali go dopiero za drugim razem.

„Wtedy Józef nie mógł już opanować się dłużej wobec wszystkich, którzy stali wokół niego, i zawołał: Wyprowadźcie wszystkich ode mnie. I nie pozostał przy nim nikt, gdy Józef dał się poznać braciom swoim. Zapłakał tak głośno, że usłyszeli to Egipcjanie i usłyszał to dwór faraona. Potem rzekł Józef do braci swoich: Jam jest Józef! Czy żyje jeszcze ojciec mój? A bracia jego nie mogli mu odpowiedzieć, bo się go zlękli. Józef zaś rzekł do braci swoich: Zbliżcie się, proszę, do mnie! A gdy się zbliżyli, rzekł: Jam jest Józef, brat wasz, którego sprzedaliście do Egiptu” – Genesis 45:1-4

Bracia Józefa nie poznali go za pierwszym razem, lecz dopiero za drugim.

„Lecz na dom Dawida i na mieszkańców Jeruzalemu wyleję ducha łaski i błagania. Wtedy spojrzą na mnie, na tego, którego przebodli, i będą go opłakiwać, jak opłakuje się jedynaka, i będą gorzko biadać nad nim, jak gorzko biadają nad pierworodnym” – Księga Zachariasza 12:10

Bracia Mesjasza, syna Józefa, nie rozpoznali Go w czasie Jego pierwszego przyjścia, ale poznają Go w czasie Jego drugiego przyjścia i zobaczą, że Ten, którego zdradzili jest Tym, który może ich zbawić.

Ten, który został ukrzyżowany jest Odkupicielem, Królem. Syn Józefa jest również synem Dawida. Cierpiący Sługa jest również Zwycięskim Królem.

Gdy jego bracia pokutowali, on im przebaczył. Kiedy bracia Pana Jezusa czyli naród żydowski, będzie pokutował, On również im przebaczy.

Na początku Józef używał narodu egipskiego czyli pogan, żeby dać swoim braciom chleba, lecz nadszedł taki czas, kiedy to poganie zostali odesłani, a wtedy dał się poznać swoim żydowskim braciom.

Obecnie syn Józefa używa narody nie żydowskie (po hebrajsku gojim), chrześcijan, aby dawać pożywienie, Chleb Żywota Swoim braciom, lecz nadejdzie taki czas w okresie Wielkiego Prześladowania, kiedy to syn Józefa osobiście im się objawi.

Wszelka władza w ręce Króla

„I tak wykupił Józef wszystką ziemię uprawną dla faraona (…) Tak to cały kraj stał się własnością faraona” –

Genesis 47:20

Józef, po swoim wywyższeniu, oddał wszystko w ręce faraona.

„Potem nastanie koniec, gdy odda władzę królewską Bogu Ojcu, gdy zniszczy wszelką zwierzchność oraz wszelką władzę i moc” – 1 List św. Pawła do Koryntian 15:24

Józef oddał wszelką władzę i autorytet w ręce króla.

Mesjasz, syn Józefa, odda wszelką władzę i moc w ręce Króla.

Zbawiciel

„Oni odpowiedzieli: Utrzymałeś nas przy życiu, obyśmy tylko zyskali łaskę w oczach pana naszego, a będziemy niewolnikami faraona” – Genesis 47:25

Józef uznany został za wybawiciela narodu.

„Albowiem objawiła się łaska Boża, zbawienna dla wszystkich ludzi, nauczając nas, abyśmy wyrzekli się bezbożności i światowych pożądliwości i na tym doczesnym świecie wstrzemięźliwie, sprawiedliwie i pobożnie żyli, oczekując błogosławionej nadziei i objawienia chwały wielkiego Boga i Zbawiciela naszego, Chrystusa Jezusa, który dał samego siebie za nas, aby nas wykupić od wszelkiej nieprawości i oczyścić sobie lud na własność, gorliwy w dobrych uczynkach” – List św. Pawła do Tytusa 2:11-14

Mesjasz, syn Józefa, Pan Jezus Chrystus, jest uznawany za Zbawiciela całej ludzkości.

Nierozpoznany

„Chociaż Józef poznał braci swoich, oni go jednak nie poznali” – Genesis 42:8

Kiedy Józef został odziany w egipskie szaty królewskie, wówczas stał się nie do poznania dla swoich hebrajskich braci.

Po pierwszym wieku, Pan Jezus ogłoszony został Królem pogan. Zapomniano bowiem, że przybył On jako Król Żydów, tak więc stał się całkowicie nierozpoznawalny dla Swoich hebrajskich braci.

Jeden Mesjasz, ale dwa przyjścia

„Nadał też faraon Józefowi imię: Safenat-Paneach” [zbawca świata] – Genesis 41:45

Józef otrzymał nowe imię, kiedy został wywyższony.

Nie Żydzi nazywają rabina Jeszuę ben Josefa, Jego nowym imieniem – Jezus – czyli grecką transkrypcją Jego hebrajskiego imienia. Jego oryginalne hebrajskie imię brzmi Jeszua.

Jest jeden Mesjasz, ale są dwa Jego przyjścia. Pan Jezus powróci jako syn Dawida. Ujrzy Go każde oko. Żydzi będą patrzeć na Niego, na Tego, którego przebodli i będą Go opłakiwać, jak się opłakuje jedynaka.

Ci, którzy patrzą na Pana Jezusa, Tego, którego przebodliśmy oraz opłakują tak, jak się opłakuje jedynaka, otrzymają takie same błogosławieństwo i obietnice, jakie dał Swojemu ludowi.

Mesjasz syn Józefa powróci jako Mesjasz syn Dawida. On też odbuduje królestwo Izraela. †††


By David Passmore July 14, 2026
Circling the wagons Ruben Rothler LLB, LLM Israel is a society riddled with tension and division. It is sociologically, if not politically miraculous that a country drawing Jews from all over the world is able to exist at all. The army affords a degree of integration as a melting pot. But this is only a marginal source of national unity in the overall scheme of things. More so are the myriads of external threats that face this small country. In the former generation the Ashkenazi (Jews of European descent) - Sephardic (Jews of Oriental descent) divide was far more pronounced. The dominant Ashkenazi establishment held the reins of political and economic power which was resented by the Sephardim. However, due to a combination of inter-marriage and political accommodation much of the chasm that separated these distinct groups was forged. Menachem Begin (an Ashkenazi politician) in 1970 successfully ran on the Likud Party ticket with a campaign that brought Sephardic Jews under his conservative political umbrella. Later the immigration of Russian Jews following the end of Communism would add a whole new dimension to the Israeli demographic milieu. The younger generation of these immigrants tended to adapt well to Israeli society and contributed much to the economy. The wider division in Israeli society that crosses ethnic lines concerns that between religious and secular Jews. This can be further bifurcated to the clash between the secular and specifically ultra-orthodox Jews (Haredim) as distinguished from the national religious Jews (Dati Leumi). The Secular and the Religious generally part on what they envisage a Jewish State to entail. Religious Jews desire the State to strictly adhere to the stipulations of Jewish Law (Halacha), while at present Halakhic influence is largely limited to certain areas of Family Law concerning Jewish citizens. Wider considerations of promoting a socially conservative political agenda would also be forefront amongst the religious mindset broadly. Secular Jews view the imposition of such proposed measures as a serious infringement of their civil rights. With regard to the Haredim, the bone of contention looms larger, in that this group is fundamentally opposed to participating in society at large. This is acutely manifested in diminished contribution to the work force and a refusal to be conscripted into the army. The 2023 judicial reform protests posed a significant threat to social civil order. The nation appeared to be bitterly divided into two opposing camps. This split reflected broader divisions concerning visions of how the country should be governed. The judicial reforms would have weakened the Supreme Court's ability to render the Executive branch accountable. However, the Supreme Court was also accused of using its considerable powers to promote a socially liberal agenda. Left wing secular Israelis tended to oppose the proposed reforms while those on the right (which included the majority of Religious Jews) supported the reforms. Every weekend droves of protesters were brought onto the streets causing major disturbances to traffic. The polarising nature of this impasse threatened the future of Israeli democracy. It was the October 7th attack that brought a swift end to this public debate and civil strife. The nation instinctually united in response to this common existential threat. The judicial reforms were shelved for a future point when the urgent security threats subsided. However, as the war dragged on the enduring issue of Haredi refusal to conscript into the army became more pronounced. Mounting casualties combined with ever increasing manpower demands to field troops on the multiple theatres of action on which the IDF is engaged has depleted the ranks, and the army is now in much need of fresh conscripts. Haredi belligerent refusal to participate in the pressing national defence has escalated from being a political debate to a matter of very practical vital importance. Overall we can observe that the challenges to national unity in successive generations since the establishment of Israel has recurrently been ameliorated by the common necessity of defence towards outside threats. Most recently we can see this happening with regard to the global anti Semitism and anti-Zionism that has been raging since the October 7th atrocities. These hostile attitudes have paradoxically acted as a force which promotes nationalism and a sense of national cohesion in Israel that otherwise might not functionally exist.  (Author is an Israeli American lawyer academically qualified in British and in U.S.A. law, and a graduate of the School of Oriental & African Studies, London. He is a Jewish believer in Jesus and is currently based in Israel).
By David Passmore July 8, 2026
A Divided Nation Rubin Rothler LLB, LLM The Haredi community has had a complicated, paradoxical relationship with the State since its founding. Rooted in a Talmudic precept that the Jews are forbidden to resettle the land of Israel en masse by force before the coming of the Messiah, the secular democratic State of Israel presents itself as blasphemous by its mere existence. Yet due to practical considerations such as the need to obtain funding for its religious academies the Haredi leadership reached a settlement with the State's founders that exempted Haredi men from being conscripted for military service. This was at a time when the Haredi population in Israel was relatively small. Over the past decades this demographic ballooned until the point that soon the majority of Jewish children in Israel will be born into Haredi families. Such a situation is clearly unsustainable. Recently the Knesset's (Parliament's) Haredi parties have pressured their coalition partners in government to codify Torah Study as part of the Country's Basic Laws. This was purposefully done to elevate the status of their institutions to be on parity with service in the IDF. Israel is yet to promulgate a written Constitution, so legislation classed as a Basic Law holds Constitutional status for all intents and purposes. These moves by the religious parties represent a back door power grab to enshrine in law very significant hurdles to prevent the enlistment of Haredi men. The burden of Israel's defence is comparatively massive for a country its size and it is vastly disproportionately shouldered by the secular population. Until now there have been political initiatives to conscript the Haredim. But given the huge manpower shortages emerging in the wake of near continual conflict on multiple fronts since the events of October 7th this matter has become urgent and not merely a theoretical discussion of what is fair and equitable. It is important to draw a distinction between the Haredim and national religious Jews (Dati Leumi). The Haredim adhere to a lifestyle entirely committed to observance of Jewish Law and Talmudic study. This is embraced to the exclusion of gainful employment and participation in wider society. They are either outrightly opposed to Zionism or consider themselves non-Zionist. Conversely, followers of the national religious movement in Israel although being observant of Jewish law and learning would alongside this pursue secular professions. Furthermore, they are ardently Zionist and disproportionately serve in IDF combat units. This is often done within the framework of a program called Hesder Yeshiva that combines religious learning with military service. Efforts to cater a similar model for accommodating Haredi participation in the IDF have so far failed to make substantial gains. Such measures designed to override Haredi objections to service based upon modesty concerns by strict segregation of the sexes in these specially formed units have failed to appease the Haredi leadership. For them, any form of military service is considered a dereliction of their duty to fully devote themselves to a Torah lifestyle. They argue that their Talmudic learning and prayers are in itself a form of national service and act to protect the Jewish people spiritually from enemy attack. It is as if two parallel societies exist within Israel. And the trajectory of separation between the two is only growing. The Haredim are cloistered away in their Yeshivas, immersed in lives devoted to adhering to the stipulations of Jewish law. While the particulars of actually running the State is left to the Secular. The Haredim desire all the benefits of subsidizing their lifestyle without contributing to society. What we really have going on here at source is two profoundly different and opposing ideological visions of what is important in life and what is the purpose of a Jewish State. At the State's founding these divergent perspectives were more manageable. Ben Gurion only had to contend with one religious party –the National Religious Party. Later in 1970 Begin aligned with the NRP to form a coalition government that also brought Sephardic Jews under the Likud umbrella which had the effect of bringing unity to the country by bridging the Ashkenazi-Sephardi divide. However, over time Israeli politics has seen a proliferation of religious parties, gaining further leverage as king brokers in forming governments due to the proportionate representation voting system which secular Israelis not uncommonly view as political blackmail. (Author is an Israeli American lawyer academically qualified in British and in U.S.A. law, and a graduate of the School of Oriental & African Studies, London. He is a Jewish believer in Jesus and is currently based in Israel).
P
By Mea Fredrickson June 23, 2026
New Paragraph
By David Passmore June 22, 2026
THE CAPTION AT THE HEAD OF THE POSTER IMAGE FOR THE MOVIE ‘DISCLOSURE DAY’ BOLDLY DECLARES ‘WE DESERVE TO KNOW’ Indeed, we do need to know the truth. But will we find it in Stephen Spielberg’s new movie ‘Disclosure Day’? Could it just as well be entitled ‘DECEPTION DAY’? In an interview with USA Today Spielberg says that evidence of non-human contact has become “overwhelming” to him. He has suggested that his film could raise significant theological questions for Christians. But will it? For us Christians - No, not on our watch! The movie raises no questions for those who accept the proven accuracy of God’s Word, the Bible. The film, which is capturing the imagination of the public, only confirms exactly what scripture tells us about what are in fact extra-dimensional beings. ALIENS OR FALLEN ANGELS? God inhabits the heavenly realm along with a vast array of angels. Because Lucifer, a created angel, wanted to usurp God as ruler of the universe, he was expelled to another realm outside of our time and space, along with one third of the angels who rebelled with him. These fallen angels manifest themselves as demons who can appear on earth and disappear at will. Spiritual hosts of wickedness exist in heavenly places, wherever this realm is, it is not the place where God dwells. ARE ALIENS BENEVOLENT? In the movie, the ‘aliens’ are portrayed as friendly beings who want to help mankind in a time of crisis. If the aliens are really demons, not visitors from outer space, this is a dangerous delusion. Whitley Striber in his book ‘Communion’ writes on encountering ‘aliens’; ‘I felt an indescribable sense of menace. Whatever was there seemed so monstrously ugly, so filthy, so dark and sinister. Of course they were demons. They have to be.’ Many others have reported similar malevolent experiences. During the movie, Daniel claims to have had an encounter with extra-terrestrials during which he received a special gift of empathy, which is regarded by him as the ultimate superpower. However, there is only One who completely understands our human frailty. We read this concerning Jesus: ‘For we do not have a high priest who is unable to empathise with our weaknesses, but we have one who has been tempted in every way, just as we are - yet he did not sin.’ (Hebrews 4 v 15). Jesus said: “Come to me, all you who are weary and burdened, and I will give you rest.” (Matthew 11 v 28) END TIMES DECEPTION Before he was crucified, Jesus warned his disciples about these last days in which we are living. The first words he used in this context were: “Watch no one deceives you. For many will come in my name saying, ‘I am the Christ,’ and will deceive many.” Deception was top of the list! Later, the Apostle Paul wrote about these days: ‘The coming of the lawless one is according to the working of Satan, with all power, signs, and lying wonders, and with all unrighteous deception among those who perish, because they did not receive the love of the truth, that they might be saved.’ (2 Thessalonians 2 v 9) Have you received the love of the truth? Have you received Jesus who is the way, the truth and the life? If not, you are in great danger. Perilous times are here and they are only going to get worse as man turns more and more away from his maker. Things will only change when Jesus returns soon to establish his own Kingdom on earth, where justice and peace will rule. JESUS, OUR ONLY HOPE! The Bible says all human beings are sinners. The message of Jesus is simple; repent and believe the good news, that God wants humanity, his highest creation, to be reestablished in relationship with him. His plan was simple: to give his life in unconditional love for every human being that has and ever will live, by shedding his blood on a Roman cross. In doing this, we can receive forgiveness of sins. Our old life will then be buried with him, giving us new life with the hope of an eternal future of true peace, love and joy, with freedom from pain and tears. Why ignore such a great gift of salvation? If you do, your fate will be sealed for eternity in hell, which is a real place without God, and thus without love, to face only eternal consequences of punishment. We condemn ourselves to such a fate. REPENT AND BELIEVE THE GOSPEL BEFORE IT’S TOO LATE! Jesus loves you and asks that you repent and believe in him. It would be the best and safest decision of your life! If you commit your life to him, he will give you a new heart, you will be a new person inside. You will also gain a new desire for all that is right and true. And his Holy Spirit will give you an ability to discern the lies of the age we are living in. ‘For God so loved the world, that he gave us his only son, that whosoever believes in him, will not perish, but have eternal life.’ (John 3:16) FINALLY, A RECOMMENDATION  All that is described in this leaflet has been open, in the light for millennia. On the other hand, the theory of extra-terrestrial life has been hidden in darkness, awaiting ‘Disclosure Day’. Which would you prefer to believe, the Word of God, or the word of Stephen Spielberg? I made my choice years ago, and have never regretted it! If this message has spoken to you, just call upon Jesus in a short prayer. Confess to him that you are a sinner in need of salvation. Ask him in sincerity to forgive you and to fill you with his Holy Spirit. You will then become what the Bible describes as being ‘born again’. (John 3 v 7) Then you need to seek a Bible believing church where you can be baptised and become part of a group of believers who can help you get to know Jesus more and more fully. “And you shall know the truth, and the truth shall make you free” (John 8 v 32)
By David Passmore June 20, 2026
Prayer request for Teerth Sond Petitioned Prayer-Supplication/Personal Prayer/ Collective Prayer/Thanks Giving Prayer Our Dear brethren in Yeshua, my family & myself Teerth request your prayers in The Spirit that the latest drugs Ramicirumab & Pacilitaxel will destroy the cancer cell in the Authority Of The Lord Yeshua in The Power of The Holy Spirit. Targeted Petition: Please stand with us in prayer & fasting; The Lord will target the 2cm legion & that it will be cast out of my Liver in the love (agape), compassion, kindness, grace, mercy of God. I do not deserve it because of me- but By His Stripes we are healed for His Glory. This will allow the main operation to go ahead (which should have been done 18 months ago). Step by Step in the leading of The Holy Spirit and the in the Lord Step by Step, as our beautiful sister Beryl said, has worked on my Spiritual man- thank you Lord for waking me up. Lord raise me up for your glory forever because of your love to me, the family & fellowship- an unworthy sinner saved by your grace & love. Email sent to my Oncologist & my Local MP: Greetings Natasha & Dr Mano Joseph Hope All Is Well Thank you for our meeting today. At our meeting we discussed my MRI & CT scans which were done in May 2026. We discussed the operation on my oesophagus which I believe is the best option. (This should have been done 18 months ago). My Kidney operation will be done- non evasive- Lord willing within the next month. Will you be talking to Mr Chacravaty about this? The liver must be targeted first- this is wisdom and the latest radiotherapy treatments available- proton therapy-radiotherapy atezolizumab and bevacizumab sorafenib lenvatinib regorafenib cabozantinib durvalumab and tremelimumab At the meeting we discussed the next CT & MRI scans to be held end off July. Wouldn't it be to better to have them in August so by then I've had 4 full treatments on the latest medication. Also we have Zolbetuximab on compassionate usage- all glory to The Lord. After all the past wrongs I have no doubt now Dr Joseph you will pursue the best for me and family. Dear brethren- King Manasseh, David, Hannah, The Church For Peter, James, The Lord Jesus Christ for example made petitions onto the Lord. We pray as one body to cast off the illness in the Power of The Holy & The Authority Of Yeshua. The Great Physician who came for the ill. To lay out raised hands 🙌🏽 upon the head of our Lord. ABBA/Daddy/Lord in your mercy have mercy on us. Love you all in Yeshua our Lord & God. Teerth, Family & Fellowship
By David Passmore June 19, 2026
The End of an Extended Honeymoon – Are Trump and Netanyahu Parting Ways? Rubin Rothler LLB, LLM  The Israeli public had high hopes for Trump. Unlike his predecessors, he consistently endorsed Israeli measures of self-defence in the different theatres of conflict in which it had to contend. Further to these ends Trump shared in Netanyahu’s determined agenda of preventing the Iranians from pursuing the proliferation of nuclear weapons. During Trump's first term he tore up Obama's negotiated settlement with the Iranians concerning enriched Uranium, echoing Netanyahu’s position that it didn't go far enough. Now in his second term Trump partnered with Israel in a war with Iran that turned out to lack clearly defined goals. The campaign required resolve on the part of America that it wasn't willing to commit. After an initial lightning blitzkrieg that decapitated the Iranian leadership, the Persians dug in and the conflict became a protracted war of attrition hinging on Iran's stranglehold on the straits of Hormuz that could only be realistically lifted by placing boots on the ground or an intensified air war directed against Iranian coastal positions and the destruction of Kharg island, or at least the viable threat to obliterate Kharg island if Iran did not acquiesce. It transpired that Trump and Netanyahu underestimated the resilience of the Iranian regime, thinking that it had already received a near mortal blow during the prior popular demonstrations. So now we are left with a situation where Trump is exasperated with this protracted endeavour and appears to be aiming his frustration towards Netenyahu. A sticking point is Israel's continued occupation of Southern Lebanon. Iran is insistent that Israel withdraw its forces from there as a precursor to fully committing itself to a final status agreement with the U.S. to put an end to its nuclear aspirations. With the midterm elections looming Trump seems to be desperate for an exit strategy from this war. From Israel's perspective the fight against Hizbollah is an inextricable part of the Iranian equation. The IDF has invested massive resources and personnel in the hopes of quashing the Iranian proxy once and for all. Netanyahu is determined to build on the momentum achieved after the spectacular pager attack in 2024. After the catastrophic Hamas massacres of October 7th, the majority of the Israeli public is unwilling to tolerate a capable hostile force on its borders. Trump's proposed solution to this dilemma unrealistically suggests that Syria should take on the role of disarming and removing Hizbollah from Lebanon. In the ultimate reckoning of international relations, America doesn't have iron clad allies, but rather interests like any other nation. If, (as appears to be occurring now) U.S. and Israeli interests fail to align the two countries will cease to act in unison and there may be a rupture in relations on the not-too-distant horizon. Trump has indicated that Israel owes him big time. He has asserted that were it not for his decisive actions they would have been obliterated by Iran's missiles. This is nothing to say of the robust diplomatic support Trump has lent Israel in such forums as the United Nations Security Council and sanctioning officials of the International Criminal Court. Netanyahu is acutely aware of what may be next after Trump. The way public opinion is turning against Israel it is unlikely that the next administration is going to be any way near as friendly as Trump has been thus far to Israel. Trump too of course is mindful of this turning tide opposing Israel. The Iran war has been unpopular to his domestic audience, and the President has been caricatured as Netanyahu’s stooge doing Israel's bidding. Another major consideration for Trump is the colossal impact that the war has had on his other major regional allies: the Gulf States and Saudi Arabia. They have received the brunt of the Iranian backlash that has effectively targeted their energy infrastructure and trading routes. They, along with the Europeans have been exerting pressure on Trump to end the conflict and reopen the Straits of Hormuz regardless of whether the most favourable terms of Iranian capitulation are achieved. Israel, however important a strategic asset and technological powerhouse will not override these broader concerns that are endangering global energy markets. An unspoken factor is Trump's propensity for a belligerent severing of his relationship with allies in the political sphere. His public displays of hostility with former political allies such Senator Ted Cruz, Governor Ron Santos and Elon Musk demonstrate a temperament that the same kind of falling out could invoke with strategic allies as well as those political. Both Trump and Netanyahu are approaching the sunset of their political careers and are naturally inclined to deeply consider the legacies they will leave behind. In the international sphere Trump projected himself as a peacemaker from a position of strength. But as many commentators have pointed out, the war with Iran demonstrated the limits of U.S. power. Trump appraised Iran as low hanging fruit that could be swiftly toppled like Venezuela. However, when push came to shove and the only prospect of landing a decisive blow demanded a massive ground offensive on the scale of the Iraq war, he bottled out and sued for a premature peace that will leave Netanyahu in the cold. Netanyahu is anxious to rehabilitate the injury inflicted on his reputation of the greatest disaster to have occurred in Israel's history having happened on his watch. Eliminating Iran as the great regional adversary pulling the strings of its proxies would have done much in this regard. Neither leader is able to craft their legacies as they would have wanted. Trump is choosing the perceived option of mitigating the damage done to his legacy in foreign affairs. He is trying hard to sell his Iran deal as being more than what Obama bargained in terms of guaranteeing a nuclear free Iran. But as further details of his proposal are leaked this is becoming a tall order. Netanyahu is faced with October elections and he may decide to stay the course in Lebanon as otherwise he will seem weak to most voters. Should this happen, we will be in uncharted waters as it will thwart Trump's designs for an immediate end to this affair.
By David Passmore June 17, 2026
The Battlefield for Israel's Reputation Rubin Rothler LLB, LLM Israel has enjoyed strong U.S. support since its founding. Within eleven minutes of Israel's Declaration of Independence Truman recognized the Jewish State. Under the Kennedy administration the Pentagon sold advanced missile systems to Israel. However, it was the 1970 attempted PLO takeover of the Hashemite Kingdom of Jordan that demonstrated to the U.S. Israel's regional prowess and indispensability for implementing Washington's agenda. During Arafat's attempted Coup Syria mobilized its forces on the Jordanian border in support of the PLO's bid to dislodge the ruling Hashemite dynasty. Upon Washington's direction the IDF also mobilized its army upon its border with Jordan, thereby deterring the Syrians from taking further action. From then, the Pentagon and U.S. military planners invested heavily in promoting Israel's defence. During the 1973 Yom Kippur War disaster Nixon's massive air lift came to Israel's aid. For decades U.S. diplomatic and military support for Israel was a non-partisan issue. Both Democrat and Republican members of Congress voted nearly unanimously in support of measures concerning Israel. However, in the mid 2010's this began to change. To the extent that now 80% of Democrats hold views in opposition to Israel and this is reflected in how their representatives are acting. It is difficult to praise an exact moment when this turning point occurred. For years Democrat grassroots activist groups across the nation were lobbying their local representatives about their attitudes to Palestine and the mass student protest movements following the Gaza war built upon this momentum. The dual standards by the academic establishment were riddled with hypocrisy as if by the same criteria Israel is condemned for its responsive self-defence counter attacks in Lebanon and Gaza, Britain and America would be similarly indicted for what they did to Dresden, Hamburg and Berlin in response to Hitler. This is facilitated by the funding of Western Universities by Qatar and other Islamic interests associated with the Muslim Brotherhood. There is alienation between Israelis and the traditional left-centre Jewish Diaspora in the U.S. with a third of New York Jews voting for Mandani a vehement anti-Zionist in the New York Mayoral election. This is counterbalanced by a growing Jewish Right in America led by Ben Shapiro, David Ruben, Dennis Prager, Mark Levin and Trump advisor Steven Miller who are in political harmony with the Evangelical Right. The Republicans are also approaching a crossroads. Just as the Democrats have been hijacked by the Woke Left there has emerged a virulently anti-Zionist Woke Right led by Tucker Carlson, Nick Fuentes and Candace Owen who are also attempting to hijack the Republicans. What is alarming here, is the fact that the majority of young Republicans under forty now hold an unfavourable view of Israel. So, it is very much a matter of fighting for the future of the Republican Party. The growing populist movements in Britain and Europe may counter the anti-Zionist and anti- Semitic political activities of the Muslim vote and their left-wing allies. In any eventuality, even if the least favourable trajectory of U.S. public opinion were to further materialize it is unlikely to dismantle the massive military and intelligence sharing cooperation between the U.S. and Israel. The Pentagon views Israel as far too big of a strategic asset in a volatile region to cut ties with. (Author is an Israeli American lawyer academically qualified in British and in U.S.A. law, and a graduate of the School of Oriental & African Studies, London. He is a Jewish believer in Jesus and is currently based in Israel).
By David Passmore June 10, 2026
MAJOR PRAYER REQUEST - STEVE MITCHELL MORIEL ORPHANAGE (Andar Pradesh, INDIA) Please read the enclosed missions report from Moriel Missions Branch India: Our children need us and we put a lot of money into buying and then expanding the Moriel orphanage to take in more children. These precious orphan children are coming to Christ and the devil is angry. Until now we had opposition from radical Sheikhs at the Moriel Horeb church we built in Punjab, but the Hindu Authorities in Andar Pradesh have largely until now left us alone. The BJP government is however as wicked as Hamas or Hezbollah - only Hindu (I was in India when radical Hindus burned the Australian missionary family alive in their car; these are the ones who wanted to murder Steve Mitchell when Moriel helped to quickly get him out of the country some years ago). Some pastors have been murdered again in West Bengal. (Samuel, who oversees the Moriel orphanage went to Bible College with one of them). Because our orphan children are Dalet (treated as subhuman 'out casts' by the Hindu caste system), or from Muslim backgrounds, we have largely been been left alone and some of the local officials liked us. This is obviously not a good situation. Prayer is urgently requested. Please pray for Mark Masih particularly that they will not cancel his visa. They are now forbidding us from bringing any more bibles into the country. What would happen if Britain, Australia, or America outlawed Hindus from bringing the Bhagavad Gita into England, Oz, or the USA? MARANATHA Come Quickly Lord Jesus  "You Will Be Hated By Men For My Name's Sake" Matthew 10:22
By David Passmore May 30, 2026
Staying The Course Amidst Isolation Rubin Rothler LLB, LLM Living in Israel one gets the feeling that the metaphorical walls are closing in. Israel's reputation is being tarnished all over social media and the mainstream media, and this is reflected in massive public disdain towards this country. We are constantly told that there is near consensus amongst academics and commentators that a genocide was committed in Gaza. The very legitimacy of the state is brought into question. The majority of Americans are now hostile towards Israel. There is real fear that the next U.S. administration will turn against Israel. Even if this were to happen passively, by the U.S. refraining from exercising its veto power towards Security Council Resolutions condemning Israeli actions this could be catastrophic. Internally it is a fractured society leaning increasingly right wing which further alienates Israel from world opinion. An example in point is how Ben Gvir mocked the most recent participants of a global aid flotilla to Gaza. Such conduct further agitates outrage at Israel. The left-wing media presents the ruins of Gaza as a mortal wound in Israel's side. When the world observes this level of carnage no degree of public relations can ameliorate the sense of indignation towards Israel. We can liken the situation of Israel to that of a depressed person. All he sees is hopelessness and gloom. But this isn't the first time that the Jewish nation has been faced with such darkness. Things change and we don't know how the geo-political map will reconfigure in the future. We need to ride out this storm and keep going. On a historical note, the situation is reminiscent of what our ancestors faced when we returned from the Babylonian exile to rebuild the walls of Jerusalem. Nehemiah was faced with constant lies and conspiracies designed to entrap him by hostile actors: Sanballat the Horonite, Tobiah the Ammonite and Geshem the Arab. They employed deception, slander and ridicule in order to maintain their political eminence. There was also a certain sense of abandonment amongst the Jews in Israel then as in our own day. We read in the books of Ezra and Nehemiah about the anguish of the leadership in Israel concerning the lack of assistance from the Babylonian diaspora towards the rebuilding of the walls of Jerusalem and the Temple. Only 20% of the exiles returned to the land. It was largely the poor who returned. Most of the affluent, established Jews remained in Exile. This is a continuing theme in Jewish history. It is also important to observe that from its very beginnings there were bible believing Christians who spearheaded the return of the Jews to their land. The idea of organizing a return of the Jews to Israel began as a Protestant Restorationist objective that can be traced to 17th century Puritan England. The protagonists of the Cromwellian Republic viewed themselves as the new Israel fighting the Papist forces of Satan. Alongside this, interest grew in the notion that biblical prophecies pertaining to the return of the Jews to Israel were a necessary precursor for the return of Christ. The growth of the British Empire in the 19th century lent political clout to Christian Restorationism with specific missions to the Jews established. Although there had been a longing to return to Israel as written in the thrice daily Amidah prayer, Jewish Zionism arose in the midst of mid nineteenth century nationalism and was further fermented by European antisemitism. It was an altogether secular enterprise. Although Israel's situation appears rather stark, we can draw strength from the Providence afforded to our ancestors in the days of Ezra and Nehemiah when they too were faced with defamation. This is also an opportunity to grow closer to our natural allies in the evangelical world who from the beginning of Zionism were steadfast supporters of the project to establish a Jewish homeland in Israel.  (Author is an Israeli American lawyer academically qualified in British and in U.S.A. law, and a graduate of the School of Oriental & African Studies, London. He is a Jewish believer in Jesus and is currently based in Israel).