One Messiah, Two Comings - Polish

April 3, 2025

Scripture: Acts 1:4-8

Everything under the ground is Old Testament Israel, but everything above the ground is the New Testament Church. The Church is the spiritual continuity of Old Testament Israel, not its replacement.

„A spożywając z nimi posiłek, nakazał im: Nie oddalajcie się z Jerozolimy, lecz oczekujcie obietnicy Ojca, o której słyszeliście ode mnie; Jan bowiem chrzcił wodą, ale wy po niewielu dniach będziecie ochrzczeni Duchem Świętym. Gdy oni tedy się zeszli, pytali go, mówiąc: Panie, czy w tym czasie odbudujesz królestwo Izraelowi? Rzekł do nich: Nie wasza to rzecz znać czasy i chwile, które Ojciec w mocy swojej ustanowił, ale weźmiecie moc Ducha Świętego, kiedy zstąpi na was, i będziecie mi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi” – Dzieje Apostolskie 1:4-8

Odbudowa

„Panie, czy w tym czasie odbudujesz królestwo Izraelowi?” Dużo słyszy się dzisiaj na temat tak zwanego Ruchu Odnowienia (lub Odbudowy) – (Restoration Movement).

Termin „Odbudowa Królestwa” jest użyty tylko w jednym miejscu w Nowym Testamencie, lecz nie w związku z

„Kościołem Triumfalnym”, lecz w odniesieniu do Izraela.

Ów Ruch Odbudowy pragnie odrestaurować trzy rzeczy, które notabene nigdy nie istniały.

Pierwszą rzeczą, którą oni chcą odrestaurować, jest pewna wersja eschatologii zwana „Panowaniem” lub

„Triumfalizmem” (Dominionizm), która uczy o tym, że Kościół podbije świat dla Jezusa zanim On powróci, aby ustanowić Swoje Królestwo.

Kościół rzeczywiście będzie zwycięski, lecz zwycięstwo to polega na powrocie Chrystusa.

„A Bóg pokoju rychło zetrze szatana pod stopami waszymi” – List św. Pawła do Rzymian 16:20

Daniel mówi specyficznie i wyraźnie o prześladowaniu, które nastąpi w dniach ostatecznych.

„A gdy patrzyłem, wtedy ów róg [mówi tutaj o antychryście] prowadził wojnę ze Świętymi i przemógł ich, aż przyszedł Sędziwy i odbył się sąd i prawo zostało przyznane Świętym Najwyższego, i nadszedł czas, że Święci otrzymali królestwo” – Księga Daniela 7:21-22

Teologia „Królestwa Teraz” (Kingdom Now) fałszywie naucza, że święci posiądą królestwo PRZED powrotem Chrystusa, lecz Biblia wyraźnie uczy, że posiądą oni królestwo dopiero PO powrocie Chrystusa.

Błędne wierzenia tego typu pojawiały się w rozmaitych okresach historii Kościoła, lecz zwykle występowały one w zwrotnych punktach historii świata.

Podczas rozpadu Cesarstwa Rzymskiego, był tym tak zwany montanizm. Wykazywał on wiele podobnego chaosu, który zaobserwować możemy dzisiaj w przypadku współczesnego Ruchu Odnowienia (Restoration Movement), z naciskiem na „znaki i cuda”, które to przyciągały ludzi do tegoż ruchu, ludzi nie mających żadnego rozeznania w teologii biblijnej. Zawsze występowały również przepowiednie oraz proroctwa, które się jednak nigdy nie spełniały.

W czasie Renesansu byli nimi Anabaptyści z Münster, którzy byli naśladowcami tak zwanych Proroków z Zwickau – grupy, która wyczyniała tego samego rodzaju rzeczy, jakie dzisiaj czynią tak zwani Prorocy z Kansas City, czyli przepowiadali wydarzenia, które nigdy się nie spełniały.

Autorytet proroczy

Drugą rzeczą, którą ten ruch chce odrestaurować, jest pewien absolutnie nie biblijny pogląd na autorytet proroczy. Autorytet proroczy w wersji biblijnej, wiąże się z tym, że prorok ZAWSZE jest odpowiedzialny za wypowiedziane słowa.

Kiedyś, ktoś z organizacji „Vineyard” powiedział mi tak: „Ponieważ Nowy Testament mówi, że cząstkowe jest nasze prorokowanie, dlatego też ci, którzy idą za John’em Wimberem oraz Paul’em Cainem, mogą mieć częściowo rację lub częściowo być w błędzie, i nadal być biblijnymi prorokami”.

Rozumowanie takie jest całkowicie fałszywe i bardzo niebezpieczne!!!

Autorytet apostolski

Po trzecie, próbują oni odrestaurować wersję autorytetu apostolskiego, która nie jest biblijna. Autorytet apostolski w Nowym Testamencie głównie odnosił się do doktryny.

Czy w Kościele dnia dzisiejszego nadal istnieje autorytet apostolski w kwestii Dwunastu Apostołów? Tak, istnieje on w pismach apostoła Pawła.

Autorytet apostolski był głównie doktrynalny i istnieje on dzisiaj w Kościele, zabezpieczony przez Ducha Świętego w pismach apostołów.

Istnieje też inny rodzaj apostołów, jak na przykład misjonarze zakładający nowe zbory, jednak biblijny autorytet apostolski występuje w liczbie mnogiej.

Pan Jezus wysyłał apostołów parami.

„… rzekł Duch Święty: Odłączcie mi Barnabę i Saula do tego dzieła, do którego ich powołałem” – Dzieje Apostolskie 13:2

Model autorytetu apostolskiego w Ruchu Kościołów Domowych oraz w Ruchu Odnowienia ma strukturę piramidy, w której tak zwany „apostoł” jest tą „główną szychą”. To, co oni nazywają „autorytetem apostolskim” staje się po prostu formą pasterzowania z batem (heavy shepherding).

Dodatkowo, autorytet apostolski w Biblii zawsze związany jest z odpowiedzialnością. Paweł i Barnaba zawsze byli odpowiedzialni względem zboru w Antiochii, który wysłał ich z misją.

Poza tym, autorytet apostolski w Biblii polegał na wzajemnym podporządkowaniu się jeden drugiemu, tak, jak widzimy to w rozdziale 15 Dziejów Apostolskich. Nigdy nie było to „występem solowym”.

To, co oni dzisiaj nazywają „autorytetem apostolskim” w Ruchu Odnowienia jest jakże często jedynie tym pasterzowaniem z batem opartym na gnostycyzmie. Ludzie ci twierdzą, że posiadają gnosis lub subiektywne objawienie. Jeżeli tego nie widzisz, wówczas mówią, że jesteś zwiedziony.

Prawdziwa odbudowa

Niemniej jednak, istnieje prawdziwe odnowienie, prawdziwa odbudowa, lecz odnosi się ona do Izraela. Teologia zastąpienia – jest to fałszywe nauczanie, jakoby Kościół zajął pozycję Izraela – zupełnie neguje proroczy cel Izraela na czasy ostateczne.

Jest to absolutnie nie biblijna nauka. List św. Pawła do Rzymian, rozdział 11, mówi wyraźnie o Izraelu jako

„korzeniu”. Korzeń daje wsparcie tobie, a nie ty dajesz wsparcie korzeniowi. Korzeń znajduje się w ziemi. Ponieważ nie widzisz korzenia, nie oznacza to, że go tam nie ma. Jeżeli drzewo nie posiadałoby korzenia, wówczas umarłoby. Jeżeli Pan Bóg skończył już na zawsze z Izraelem, wówczas skończył i z Kościołem. Jeżeli Pan Bóg odrzucił Izraela z powodu ich grzechu i niewierności, wówczas Pan Bóg miałby tyle samo powodów – a może i nawet więcej – żeby odrzucić również Kościół.

Grzechy Izraela powtarzane są w ciągu całej historii Kościoła, włącznie z grzechem składania ofiar z dzieci demonom. Widzimy to dzisiaj w postaci masowego mordowania nienarodzonych dzieci przez nie kliniczne aborcje, które przeprowadzane są nawet w chrześcijańskich krajach zachodnich demokracji.

To, czego uczy rozdział 11 Listu św. Pawła do Rzymian, jest tym, że chrześcijanie z pogan, którzy pokutują i przyjmują Pana Jezusa, wchodzą w miejsce Żydów, którzy tego nie czynią. Zostają oni wszczepieni jako gałęzie w miejsce Żydów, którzy odrzucają ich własnego Mesjasza, lecz korzeniem zawsze pozostaje Izrael.

Wszystko, co jest pod powierzchnią ziemi, jest Staro Testamentowym Izraelem, lecz wszystko, co jest ponad powierzchnią jest Kościołem Nowo Testamentowym. Kościół jest duchową kontynuacją Staro Testamentowego Izraela, a nie jego zastąpieniem.

Odbudowa Izraela

Korzeń nadal pozostaje żydowski. Oryginalne, pierwotne gałęzie były żydowskie. Pierwszymi chrześcijanami byli Żydzi. Ci, którzy pisali Nowy Testament też byli Żydami. Również ostatni chrześcijanie będą Żydami.

Pan Jezus w swoim nauczaniu na Górze Oliwnej, mówił o wymiarach narodowych odbudowy Izraela:

„… a Jerozolima będzie zdeptana przez pogan, aż się dopełnią czasy pogan” – Ewangelia św. Łukasza 21:24

Pan Jezus użył tych samych słów, których użył apostoł Paweł w Liście do Rzymian 11:25, z wyjątkiem tego, że Pan Jezus mówił o Izraelu jako o narodzie.

W Liście św. Pawła do Rzymian rozdział 11, czasy pogan poruszone są soteriologicznie (to znaczy, w odniesieniu do doktryny zbawienia), zaś w rozdziale 21 Ewangelii św. Łukasza, w Kazaniu na Górze Oliwnej, poruszone są eschatologicznie (to znaczy, w odniesieniu do czasów ostatecznych).

Podstawowe znaczenie czasu pogan – który dobiega końca – związane jest z proroctwami z Księgi Daniela. Ostateczny Boży plan odkupienia świata, zależy od zbawienia Izraela oraz wypełnienia Bożego planu dla odbudowy Izraela. Jest w tym aspekt narodowy, lecz jeszcze ważniejszy jest aspekt soteriologiczny, jak widzimy to w Liście św. Pawła do Rzymian 11:15, gdzie jest napisane:

„Jeśli bowiem odrzucenie ich jest pojednaniem świata, to czym będzie przyjęcie ich, jeśli nie powstaniem do życia z martwych?”

Boży plan

Nowy Testament mówi o odnowieniu, ale nie w terminologii tego bezmyślnego Ruchu Triumfalizmu, lecz w terminologii Bożego planu na odnowienie Izraela, przez którego błogosławić będzie narody.

Hebrajskie słowo określające zarówno pogan jak i narody jest tym samym słowem goj, zaś w liczbie mnogiej

gojim. Pan Bóg będzie błogosławił Kościołowi poprzez Żydów w dniach ostatecznych.

Pan dał nam te wydarzenia na Bliskim Wschodzie, jako potwierdzenie zbliżającego się powrotu Chrystusa. Wydarzenia te są jednym ze znaków, które przepowiedział Pan Jezus. Dzisiaj mamy wielu fałszywych nauczycieli w ciele Chrystusa, którzy oszukują innych, mówiąc, że te wydarzenia nie są żadnymi proroczymi znakami, a mówią tak, żeby zwieść nawet tych wybranych, którzy nie są przygotowani.

Dlaczego Żydzi odrzucają Jezusa?

Są dwa główne powody, dla których naród żydowski odrzuca Jezusa jako ich Mesjasza. Jednym z nich jest godna pożałowania historia chrześcijańskiego antysemityzmu, zwykle występującego w Kościołach rzymskokatolickim oraz prawosławnym.

Pożałowania godnym przykładem był również Marcin Luter, którego prace natchnęły Adolfa Hitlera do napisania Mein Kampf.

Luter uważał, że każdy Żyd powinien być zapędzony do zagrody, a mając nóż na gardle, wyznać Chrystusa. Marcin Luter powiedział że: „My, naród niemiecki, staniemy się winni, jeżeli nie będziemy mordować Żydów, aby udowodnić, że jesteśmy chrześcijanami”.

Drugim powodem, dla którego większość Żydów odrzuca Jezusa jako Mesjasza jest to, że Pan Jezus nie zaprowadził światowego pokoju. Nie podbił On wrogów Izraela ani nie ustanowił Mesjańskiego Królestwa w

Jerozolimie. Nie ustanowił On sprawiedliwości dla narodów ani nie zaprowadził ogólnego dobrobytu oraz pokoju na świecie. Jeżeli więc On jest Mesjaszem, mówią, gdzie jest to Jego Mesjańskie panowanie oraz charakter Dawida?

Do końca będą wojny

Odpowiedź na to pytanie znajduje się w Księdze Daniela w rozdziale 9. Mesjasz musiał przyjść i umrzeć przed zburzeniem Drugiej Świątyni. Zaprowadzenie światowego pokoju nie było celem Mesjasza w czasie Jego pierwszego przyjścia. Celem Jego było zajęcie się źródłem problemu czyli grzechem. To w czasie drugiego Swojego przyjścia zaprowadzi On pokój na świecie.

„… potem nadejdzie jego koniec w powodzi i aż do końca będzie wojna i postanowione spustoszenie” – Księga Daniela 9:26

Zgodnie z judaizmem (midrasz Bereszit na stronie 243 wydania warszawskiego) Mesjasz miał nadejść w Roku Pańskim 33. Potwierdzenie tego mamy również w literaturze talmudycznej, która uczy, że Mesjasz miał przyjść i umrzeć przed zniszczeniem Świątyni.

Czytamy również, że w Sanhedrynie płakali i mówili: „Biada nam! Gdzie jest Mesjasz? Powinien już tu być do tej pory”.

Rabin Leopold Cohen

Starszy już wiekiem oraz bardzo ortodoksyjny rabin, Leopold Cohen, próbował zrozumieć rozdział 9 Księgi Daniela. W literaturze rabinicznej starożytnych mędrców znalazł on dwie rzeczy. Pierwszą z nich było to, że Mesjasz powinien był już przyjść, zaś drugą było to, że klątwa spoczywała na każdym Żydzie, który czytałby Księgę Daniela rozdział 9.

W takiej sytuacji rabin Leopold Cohen uczynił jedyną możliwą uczciwą rzecz, jaką mógł w takiej sytuacji zrobić. Stał się pastorem baptystycznym.

Chrześcijański antysemityzm

Stosunkowo łatwo jest zająć się tematem chrześcijańskiego antysemityzmu.

„Jak możesz spodziewać się, żebym uwierzył, że Jezus jest Mesjaszem, skoro chrześcijanie zamordowali moich dziadków, którzy byli Żydami?”

Sposób, w jaki należy potraktować problem chrześcijańskiego antysemityzmu jest następujący. Pokaż Żydom prawdziwego Jezusa – Jezusa, który sam był Żydem – rabina, który nazywał się Jeszua ben Josef z Nazaretu oraz przypomnij im, że to właśnie naród żydowski mordował swoich proroków w imieniu Mojżesza. To w imieniu Mojżesza wrzucili oni Jeremiasza do więzienia. To w imieniu Mojżesza Izajasza przecięli piłą na pół. To w imieniu Mojżesza zabili Zachariasza w świątyni. Czy masz odrzucić Mojżesza za to, co Żydzi uczynili w jego imieniu? Czy masz odrzucić Mojżesza za to, że niedawno pewien ortodoksyjny Żyd wtargnął z karabinem maszynowym do meczetu na Hebronie i wymordował prawie pięćdziesięciu muzułmanów? Czy mam zrzucić winę na Mojżesza za to, co złego ludzie czynią w jego imieniu?

No cóż, tym samym nie powinniśmy również obwiniać Pana Jezusa za to, co ludzie czynili w Jego imieniu przez te wszystkie stulecia.

Muszę przyjąć Mojżesza oraz Torę na podstawie tego, co mówił Mojżesz. Muszę również przyjąć lub odrzucić Pana Jezusa oraz Nowy Testament na podstawie tego, czego On nauczał i co czynił.

Wypełnienie wszystkich proroctw

Natomiast drugim tematem i jeszcze inną kwestią jest to, dlaczego Mesjasz nie zaprowadził światowego pokoju. Aby móc uznać Pana Jezusa za Mesjasza, musimy udowodnić, że wypełnił On wszystkie proroctwa Starego Testamentu dotyczące właśnie Mesjasza.

W Starym Testamencie istnieją dwa rodzaje proroctw odnoszących się do Mesjasza – proroctwa dotyczące

„Cierpiącego Sługi” (widziane w Pieśni Sługi w Księdze Izajasza, w innych miejscach i w niektórych Psalmach Dawida) oraz dotyczące „Mesjasza Dawidowego” – zwycięskiego, triumfalnego Króla, który podbije Bożych wrogów, ustanowi Królestwo i zaprowadzi światowy pokój rządząc z Jeruzalemu.

Jeżeli Pan Jezus nie jest Mesjaszem Żydów, wówczas nie jest On również Chrystusem Kościoła. Chrystus i Mesjasz

oznaczają dokładnie to samo czyli Namaszczony.

Pan Jezus nie wypełnił do tej pory pewnej części proroctw Starego Testamentu. Proroctwa dotyczące „Syna Dawidowego” wypełnił tylko w sensie duchowym, ale nie historycznym. Aby Pan Jezus mógł być Mesjaszem, musi On wypełnić wszystkie te proroctwa.

Mesjasz „Cierpiący Sługa” nazywa się HaMaszijach ben Josef czyli Mesjasz syn Józefa. Mesjasz „Zwycięski Król” nazywa się HaMaszijach ben David czyli Mesjasz syn Dawida.

Niedziela Palmowa

Widzimy to na tle żydowskiej Niedzieli Palmowej. Pascha była jednym z trzech świąt pielgrzymich, podczas którego Żydzi śpiewali pieśń, która nazywa się Hallel Rabah (urywki z Psalmów od 113 do 118).

Część, która przyciąga naszą uwagę w Hallel Rabah, to ta, gdzie śpiewają: „Hosanna, hosanna, błogosławiony jest ten, który przychodzi w imieniu Pana. Błogosławimy wam z domu Pańskiego. Oddajcie dziękczynienie Panu, gdyż dobry jest, albowiem łaska Jego twa na wieki. Hosanna, hosanna”.

Żydzi mieli śpiewać tę pieśń, jednocześnie falując rękami. Pieśń tę mieli również śpiewać w czasie Święta Szałasów i falować palmowymi gałązkami, które trzymali w rękach.

W Niedzielę Palmową, Żydzi rozpoczynali świętowanie Paschy (która uczy o Mesjaszu, który był owym barankiem przeznaczonym na zabicie) tak, jakby było to Świętem Szałasów, które w typologii kalendarza żydowskiego przedstawia Milenium czyli Tysiącletnie Królestwo.

Święto Szałasów – które widzimy w Ewangelii św. Jana 7:2, nakreślone na tle Księgi Ezechiela rozdział 47 –

powiązane jest z myślą żydowską Królestwa Dawidowego.

Dlatego właśnie, kiedy to w obecności Mojżesza i Eliasza Pan Jezus został przemieniony, Piotr chciał zbudować trzy szałasy lub przybytki. Piotr mówił wtedy: „Oto jest Mesjasz. Ustanówmy więc Królestwo!”

Kiedy Pan Jezus przybył w Niedzielę Palmową, Żydzi oczekiwali kogoś, kto by wypędził Rzymian, w taki sam sposób jak Machabejczycy wypędzili Greków oraz oczekiwali, że ustanowi Królestwo Mesjańskie. Tak więc zaczęli obchodzić Paschę, jak gdyby było to Świętem Szałasów.

W Swoim pierwszym przyjściu, Pan Jezus WYPEŁNIŁ pierwsze trzy (wiosenne) święta żydowskie według kalendarza żydowskiego: Paschę, Pierwociny (czym właśnie było Jego Zmartwychwstanie) oraz Święto Tygodni (czym właśnie było Święto Zielonych Świąt).

W Swoim drugim przyjściu, Pan Jezus WYPEŁNI ostatnie trzy (jesienne) święta: Święto Trąb, Dzień Pojednania, a już na końcu oraz ostatecznie, Święto Szałasów.

Wypełnienie wszystkich proroctw

Żydzi z czasów Pana Jezusa nie chcieli słyszeć o Mesjaszu Cierpiącym Słudze, który miał przyjść jako Paschalny Baranek ofiarny, przeznaczony na to, aby być zabitym.

Pragnęli oni Zwycięskiego Króla, który założyłby Swe Tysiącletnie Królestwo.

Mesjasz Cierpiący Sługa nazywa się syn Józefa, HaMaszijach ben Josef. Mesjasz Zwycięski Król nazywa się syn Dawida, HaMaszijach ben David.

Aby móc uznać Pana Jezusa z Nazaretu za TEGO obiecanego Mesjasza, wówczas musi On wypełnić WSZYSTKIE proroctwa dotyczące Mesjasza. Lecz Pan Jezus nie wypełnił jeszcze jasno i wyraźnie wszystkich tych proroctw. Wypełnił jedynie te proroctwa, które mówiły o Cierpiącym Słudze, synu Józefa.

Innymi słowy, jest jeden Mesjasz, lecz są dwa Jego przyjścia. W Swoim pierwszym przyjściu, Pan Jezus przybył jako syn Józefa, Cierpiący Sługa. Zaś w Swoim drugim przyjściu będzie On synem Dawida, Zwycięskim Królem, który ustanowi Swoje Tysiącletnie Królestwo.

Fałszywe doktryny: a-milenializm i post-milenializm

Doktryny a-milenializmu oraz post-milenializmu były wymysłem Kościoła rzymskokatolickiego, który podążał za błędami Konstantyna i Augustyna, w okresie, kiedy chrześcijaństwo stało się religią państwową.

A-milenializm oraz post-milenializm są całkowicie nie biblijne.

Z oryginalnej perspektywy żydowskiej Nowego Testamentu, jedynie pozycja pre-milenializmu jest możliwa do utrzymania.

Jeżeli ma nie być Milenium, wówczas Pan Jezus nie jest Mesjaszem. A jeżeli nie jest On Mesjaszem Żydów, wówczas nie może On być Chrystusem Kościoła. Musi On wypełnić wszystkie proroctwa Starego Testamentu, a jak do tej pory wypełnił jedynie proroctwa odnoszące się do syna Józefa, Cierpiącego Sługi.

Odbudowa Królestwa

O co apostołowie rzeczywiście pytali, kiedy mówili: „Panie, czy w tym czasie odbudujesz Królestwo?” było tym:

„My wiemy, że jesteś synem Józefa, lecz kiedy będziesz synem Dawida? Kiedy odnowisz królestwo tak, jak to uczynił Dawid?”

Nawet Jan Chrzciciel nie potrafił tego zrozumieć.

„Wtedy Jan, przywoławszy dwóch spośród uczniów swoich, posłał ich do Pana i kazał go zapytać: Czy Ty jesteś tym, który ma przyjść, czy też innego oczekiwać mamy?” – Ewangelia św. Łukasza 7:19

Nawet apostołowie, po zmartwychwstaniu Pana Jezusa, będąc na Górze Oliwnej w dniu Wniebowstąpienia, nie byli w stanie zrozumieć, że to jest jeden Mesjasz, lecz są dwa Jego przyjścia.

W Swoim pierwszym przyjściu Pan Jezus był Mesjaszem, synem Józefa. W Swoim drugim przyjściu będzie On Mesjaszem, synem Dawida, Zwycięskim Królem, który w pełni ustanowi Swoje Królestwo.

Spójrzmy więc na Pana Jezusa, syna Józefa.

Umiłowany Swojego Ojca

„A Izrael kochał Józefa najbardziej ze wszystkich synów swoich …” – Genesis 37:3 (I Księga Mojżeszowa)

Józef był umiłowanym synem swojego ojca.

„I oto rozległ się głos z nieba: Ten jest Syn mój umiłowany, którego sobie upodobałem” – Ewangelia św. Mateusza 3:17

Mesjasz syn Józefa był umiłowanym Synem Swojego Ojca.

Społeczność i służba

„Rzekł [Izrael] do niego: [Józefie] Idź więc i zobacz, jak się mają bracia twoi i co się dzieje z trzodą, i przynieś mi wiadomość. I wyprawił go z doliny Hebronu; a on przybył do Sychemu” – Genesis 37:14 (I Księga Mojżeszowa)

Józef mieszkał w Hebronie, co po hebrajsku znaczy miejsce społeczności.

Józef mieszkał ze swoim ojcem w miejscu społeczności i został on posłany przez swojego ojca, aby zobaczyć jak się mają jego bracia.

„Takiego bądźcie względem siebie usposobienia, jakie było w Chrystusie Jezusie, który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu, lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny ludziom; a okazawszy się z postawy człowiekiem, uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci krzyżowej” – List św. Pawła do Filipian 2:5-8

„Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny” – Ewangelia św. Jana 3:16

Pan Jezus mieszkał w miejscu społeczności ze Swoim Ojcem i został posłany przez Ojca, aby zobaczyć jak się mają Jego bracia.

Grzech Jego braci

„I donosił Józef ojcu ich, co o nich mówiono złego” [o złym postępowaniu swoich braci] – Genesis 37:2 (I Księga Mojżeszowa)

Józef składał świadectwo o grzechach swoich braci, a jego bracia znienawidzili go.

„Jeśli świat was nienawidzi, wiedzcie, że mnie wpierw niż was znienawidził. Gdybyście byli ze świata, świat miłowałby to, co jest jego; że jednak ze świata nie jesteście, ale Ja was wybrałem ze świata, dlatego was świat nienawidzi” – Ewangelia św. Jana 15:18-19

Pan Jezus składał świadectwo o grzechach Swoich braci, a oni Go znienawidzili.

Nienawidzili Go coraz bardziej

„Pewnego razu miał Józef sen i opowiedział go braciom swoim, oni zaś jeszcze bardziej go znienawidzili” – Genesis 37:5 (I Księga Mojżeszowa)

Józef wyjawił swoim braciom wywyższoną pozycję, którą miał otrzymać. Oni już obecnie nienawidzili go za to, że składał świadectwo o ich grzechach, a teraz zaczęli już całkowicie nim gardzić.

„I wtedy ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego, i wtedy biadać będą wszystkie plemiona ziemi, i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach nieba z wielką mocą i chwałą” – Ewangelia św. Mateusza 24:30

„A uczeni w Piśmie i arcykapłani chcieli go dostać w swoje ręce w tej właśnie godzinie, lecz bali się ludu. Zrozumieli bowiem, że przeciwko nim skierował to podobieństwo” – Ewangelia św. Łukasza 20:19

Pan Jezus wyjawił Swoim braciom chwalebną pozycję, którą miał otrzymać, ale bracia Go nienawidzili.

Zapowiedział, że będzie rządził

Józef powiedział swoim braciom:

„Oto wiązaliśmy snopy na polu; wtem snop mój podniósł się i stanął, a wasze snopy otoczyły go i pokłoniły się mojemu snopowi” – Genesis 37:7

„… Odtąd ujrzycie Syna Człowieczego siedzącego na prawicy mocy Bożej i przychodzącego na obłokach nieba” –

Ewangelia św. Mateusza 26:64

Józef przepowiedział, że pewnego dnia będzie panował. Pan Jezus również przepowiedział, że pewnego dnia będzie panował.

Odrzucony i skazany

„I ujrzeli go z daleka; lecz zanim się do nich zbliżył, zmówili się, że go zabiją” – Genesis 37:18

„Nie chcemy, aby ten królował nad nami” – Ewangelia św. Łukasza 19:14

„Lecz oni wołali głośno tymi słowy: Ukrzyżuj, ukrzyżuj go” – Ewangelia św. Łukasza 23:21

Zarówno Józef jak i Pan Jezus zostali odrzuceni przez swoich braci oraz obaj zostali przez nich skazani na śmierć.

Odszedł od zmysłów

„Mówiąc jeden do drugiego: Oto idzie ów mistrz od snów!” – Genesis 37:19

„A krewni, gdy o tym usłyszeli, przyszli, aby go pochwycić, mówili bowiem, że odszedł od zmysłów” – Ewangelia św. Marka 3:21

Józef został oskarżony przez swoich braci, że był marzycielem. O Panu Jezusie, Mesjaszu, mówili oni, że odszedł od zmysłów.

Sprzedany za srebro

„Wtedy rzekł Juda do braci swoich: Jaki pożytek z tego, że zabijemy brata naszego i zataimy, żeśmy go zabili? Chodźcie, sprzedajmy go Ismaelitom. Nie podnośmy na niego ręki naszej, gdyż jest on bratem naszym i z ciała naszego. I usłuchali go bracia. Gdy więc przechodzili mężowie, kupcy midianiccy, wyciągnęli Józefa ze studni na górę i sprzedali Józefa Ismaelitom za dwadzieścia srebrników” – Genesis 37:26-28

Juda zdradził Józefa i sprzedał go za dwadzieścia srebrników.

„Wtedy odszedł jeden z dwunastu, którego zwano Judasz Iskariot, do arcykapłanów i rzekł: Co mi chcecie dać, a ja go wam wydam? Oni zaś wypłacili mu trzydzieści srebrników” – Ewangelia św. Mateusza 26:14-15

Juda wydał Józefa za dwadzieścia srebrników. Judasz (po hebrajsku jest to dokładnie to samo imię, co Juda) wydał Pana Jezusa, syna Józefa (po inflacji) za trzydzieści srebrników.

Serce sługi

„Józef zdobył jego życzliwość i służył mu. Powołał go więc na zarządcę domu swego i powierzył mu całe swoje mienie” – Genesis 39:4

Wszystko, co robił Józef, robił jako sługa.

„On zaś rzekł do nich: Królowie narodów panują nad nimi, a władcy ich są nazywani dobroczyńcami. Wy zaś nie tak, lecz kto jest największy wśród was, niech będzie jako najmniejszy, a ten, który przewodzi, niech będzie jako usługujący. Któż bowiem jest większy? Czy ten, który u stołu zasiada, czy ten, który usługuje? Czy nie ten, który u stołu zasiada? Lecz Ja jestem wśród was jako ten, który usługuje” – Ewangelia św. Łukasza 22:25-27

„Lecz wyparł się samego siebie [Pan Jezus], przyjął postać sługi [Pan Jezus] i stał się podobny ludziom” – List św. Pawła do Filipian 2:7

W tych miejscach czytamy, że wszystko, co czynił Pan Jezus czynił jako sługa.

Powodzenie we wszystkim

„Od tego czasu, gdy powołał go na zarządcę domu swego i całego swego mienia, błogosławił Pan domowi Egipcjanina przez wzgląd na Józefa. I spoczęło błogosławieństwo Pana na wszystkim, cokolwiek miał w domu i na polu” – Genesis 39:5

Pan spowodował, że wszystko, co robił Józef było błogosławione.

„A to, co się podoba Panu, przez rękę jego, aby się szczęśliwie wykonało” – Księga Izajasza 53:10 (tłumaczenie z Biblii Gdańskiej)

Pan Bóg spowoduje również, że wszystko, co robi syn Józefa będzie błogosławione.

Kuszony

„Po tych wydarzeniach żona pana jego zwróciła uwagę na Józefa i rzekła: Połóż się ze mną! Ale on nie chciał i rzekł do żony pana swego: Oto pan mój, mając mnie, nie troszczy się o nic w domu, a wszystko, co ma, mnie powierzył. On sam nie jest w tym domu większy ode mnie, a nie odmówił mi niczego oprócz ciebie, bo ty jesteś żoną jego. Jakże miałbym więc popełnić tak wielką niegodziwość i zgrzeszyć przeciwko Bogu?” – Genesis 39:7-9

Józef był kuszony w najwyższym stopniu, lecz wytrwał i nie zgrzeszył.

„Wtedy Duch zaprowadził Jezusa na pustynię, aby go kusił diabeł. A gdy pościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, wówczas łaknął. I przystąpił do niego kusiciel, i rzekł mu: Jeżeli jesteś Synem Bożym, powiedz, aby te kamienie stały się chlebem. A On odpowiadając, rzekł: Napisano: Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych. Wtedy wziął go diabeł do miasta świętego i postawił go na szczycie świątyni. I rzekł mu: Jeżeli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisano bowiem: Aniołom swoim przykaże o tobie, abyś nie zranił o kamień nogi swojej. Jezus mu rzekł: Napisane jest również: Nie będziesz kusił Pana, Boga swego. Znowu wziął go diabeł na bardzo wysoką górę i pokazał mu wszystkie królestwa świata oraz chwałę ich. I rzekł mu: To wszystko dam ci, jeśli upadniesz i złożysz mi pokłon. Wtedy rzekł mu Jezus: Idź precz, szatanie! Albowiem napisano: Panu Bogu swemu pokłon oddawać i tylko jemu służyć będziesz. Wtedy opuścił go diabeł” – Ewangelia św. Mateusza 4:1-11

Józef był kuszony w najwyższym stopniu i wytrwał. Mesjasz, syn Józefa, również był kuszony w najwyższym stopniu i wytrwał.

Fałszywie oskarżony

„A gdy zobaczyła, że zostawił swą szatę w jej ręku i uciekł na dwór, zawołała domowników swoich i rzekła do nich: Patrzcie, sprowadził nam męża Hebrajczyka, aby sobie pozwalał z nami. Przyszedł do mnie, aby spać ze mną, lecz ja zaczęłam głośno krzyczeć, i gdy usłyszał, że głośno krzyczałam i wołałam, zostawił szatę swoją u mnie, uciekł i wyszedł na dwór” – Genesis 39:13-15

Józef został fałszywie oskarżony.

„Lecz arcykapłani i cała Rada Najwyższa szukali fałszywego świadectwa przeciwko Jezusowi, aby go skazać na śmierć. I nie znaleźli, chociaż przychodziło wielu fałszywych świadków. Na koniec zaś przyszli dwaj i rzekli: Ten powiedział: Mogę zburzyć świątynię Bożą i w trzy dni ją odbudować. Wówczas powstał arcykapłan i rzekł do niego: Nic nie odpowiadasz na to, co ci świadczą przeciwko tobie? Ale Jezus milczał: Wtedy arcykapłan rzekł do niego: Zaklinam cię na Boga żywego, abyś nam powiedział, czy Ty jesteś Chrystus, Syn Boga. Rzecze mu Jezus: Tyś powiedział. Nadto powiadam wam: Odtąd ujrzycie Syna Człowieczego siedzącego na prawicy mocy Bożej i przychodzącego na obłokach nieba. Wtedy arcykapłan rozdarł swe szaty i zawołał: Zbluźnił! Czyż potrzeba nam jeszcze świadków? Oto słyszeliście bluźnierstwo” – Ewangelia św. Mateusza 26:59-65

Józefa fałszywie oskarżono na podstawie kłamstw. Mesjasza, syna Józefa, również fałszywie oskarżono na podstawie kłamstw.

Przepowiedział życie i śmierć

„Podczaszy i piekarz króla egipskiego mieli obaj jednej i tej samej nocy sen, a sen każdego z nich co innego oznaczał. A gdy przyszedł do nich Józef rano spostrzegł, że byli zmartwieni. Zapytał więc dworzan faraona, którzy byli z nim w więzieniu, w domu jego pana, mówiąc: Dlaczego to macie dziś twarze ponure? Odpowiedzieli mu:

Mieliśmy sen, a nie ma nikogo, kto by nam go wyłożył. Rzekł do nich Józef: Czy nie do Boga należy wykład? Opowiedzcie mi je! Wtedy przełożony podczaszych opowiedział swój sen Józefowi i rzekł: Śniło mi się, że był przede mną krzew winny. A na tym krzewie były trzy pędy; a gdy zaczął wypuszczać pąki, zakwitł, a jego grona winne dojrzały. A miałem w ręku puchar faraona. Wziąłem więc grona i wycisnąłem je do pucharu faraona, a puchar wręczyłem faraonowi. Wtedy rzekł mu Józef: Taki jest jego wykład: trzy pędy, to trzy dni. Po trzech dniach faraon podniesie do góry głowę twoją i przywróci ci urząd twój, tak że będziesz podawał puchar faraonowi do ręki, jak dawniej, gdy byłeś podczaszym. Jeśli tylko nie zapomnisz o mnie, gdy ci się będzie dobrze powodziło, wyświadcz mi łaskę i wspomnij o mnie przed faraonem, by mnie wydostać z tego więzienia. Uprowadzono mnie bowiem podstępnie z ziemi Hebrajczyków, a tutaj także nie uczyniłem nic złego, za co by mnie miano wtrącić do więzienia. A przełożony piekarzy widząc, że dobrze to wyłożył, rzekł do Józefa: Ja też miałem sen: Oto trzy kosze białego pieczywa były na mojej głowie. A w koszu, który był najwyżej, było różne pieczywo, jakie jada faraon, ptaki zaś wyjadały je z kosza na mojej głowie. Wtedy odpowiedział Józef i rzekł: Oto jego wykład: Trzy kosze, to trzy dni. Po trzech dniach faraon podniesie wysoko głowę twoją, bo powiesi cię na drzewie, i ptaki będą zjadać ciało twoje” – Genesis 40:5-19

Józef przepowiedział, że jeden z tych skazańców będzie żył, a drugi umrze.

„Tedy jeden z zawieszonych złoczyńców urągał mu, mówiąc: Czy nie Ty jesteś Chrystusem? Ratuj siebie i nas. Drugi natomiast, odezwawszy się, zgromił tamtego tymi słowy: Czy ty się Boga nie boisz, choć taki sam wyrok ciąży na tobie? Na nas co prawda sprawiedliwie, gdyż słuszną ponosimy karę za to, co uczyniliśmy, Ten zaś nic złego nie uczynił. I rzekł: Jezu, wspomnij na mnie, gdy wejdziesz do Królestwa swego. I rzekł mu: Zaprawdę, powiadam ci, dziś będziesz ze mną w raju” – Ewangelia św. Łukasza 23:39-43

Pan Jezus był skazany z dwoma złoczyńcami i przepowiedział, że jeden będzie żył, a drugi umrze.

Obiecane uwolnienie

„Wtedy rzekł mu Józef: Taki jest jego wykład: trzy pędy, to trzy dni. Po trzech dniach faraon podniesie do góry głowę twoją i przywróci ci urząd twój, tak że będziesz podawał puchar faraonowi do ręki, jak dawniej, gdy byłeś podczaszym” – Genesis 40:12-13

Józef zapowiedział uwolnienie tego skazańca.

„I rzekł: Jezu, wspomnij na mnie, gdy wejdziesz do Królestwa swego. I rzekł mu: Zaprawdę, powiadam ci, dziś będziesz ze mną w raju” – Ewangelia św. Łukasza 23:42-43

Jeszua, syn Józefa, obiecał uwolnienie temu skazanemu człowiekowi. Dzisiaj również obiecuje On uwolnienie wszystkim więźniom, jeżeli będą pokutować i prosić Go o przebaczenie oraz jeśli pójdą za Nim.

Droga zbawienia

Józef został wydany w ręce pogan przez swoich żydowskich braci, lecz Pan Bóg wziął tę zdradę i obrócił ją tak, że stała się ona drogą dla Izraela oraz całego świata, żeby mogli dostąpić wybawienia.

Również Mesjasz, syn Józefa, został wydany przez Swoich żydowskich braci w ręce pogan. Pan Bóg wziął tę zdradę i uczynił z niej drogę dla Izraela oraz całego świata, żeby mogli dostąpić zbawienia.

Zapomniany przez tych, którym pomógł

„Lecz przełożony podczaszych nie pamiętał o Józefie, bo zapomniał o nim” – Genesis 40:23

„A Jezus odezwał się i rzekł: Czyż nie dziesięciu zostało oczyszczonych? A gdzie jest dziewięciu? Czyż nikt się nie znalazł, który by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec?” – Ewangelia św. Łukasza 17:17-18

Józef był zapomniany przez tych, którym pomógł. Również syn Józefa był zapomniany przez tych, którym pomógł.

Wyniesiony do Chwały

„Wtedy faraon kazał sprowadzić Józefa, wyprowadzono go więc śpiesznie z więzienia. A gdy się ostrzygł i zmienił szaty, przyszedł do faraona. Do Józefa zaś faraon rzekł: Skoro Bóg oznajmił ci to wszystko, nie ma nikogo, kto by był tak rozsądny i mądry jak ty. Ty będziesz zarządzał domem moim, a do poleceń twoich będzie się stosował cały lud mój, tylko tronem będę większy od ciebie” – Genesis 41:14.39-40

Józef został wyprowadzony z lochów, z miejsca śmierci i został wywyższony przez króla w jednym dniu do miejsca chwały.

„Aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam Ducha mądrości i objawienia ku poznaniu jego, i oświecił oczy serca waszego, abyście wiedzieli, jaka jest nadzieja, do której was powołał, i jakie bogactwo chwały jest udziałem świętych w dziedzictwie jego, i jak nadzwyczajna jest wielkość mocy Jego wobec nas, którzy wierzymy dzięki działaniu przemożnej siły jego, jaką okazał w Chrystusie, gdy wzbudził go z martwych i posadził po prawicy swojej w niebie ponad wszelką nadziemską władzą i zwierzchnością, i mocą, i panowaniem, i wszelkim imieniem, jakie może być wymienione, nie tylko w tym wieku, ale i w przyszłym” – List św. Pawła do Efezjan 1:17- 21

Józef został wywyższony w jednym dniu z miejsca potępienia do miejsca chwały. Również syn Józefa, Mesjasz, Pan Jezus, wywyższony został w jednym dniu z miejsca potępienia do miejsca chwały.

Cudowny Doradca

„Do Józefa zaś faraon rzekł: Skoro Bóg oznajmił ci to wszystko, nie ma nikogo, kto by był tak rozsądny i mądry jak ty” – Genesis 41:39

Okazało się, że Józef był doskonałym doradcą. A w Księdze Izajasza 9:5 czytamy:

„… i nazwą go: Cudowny Doradca”.

Wielce wywyższony

„Nadto rzekł faraon do Józefa: Oto ustanawiam cię namiestnikiem całej ziemi egipskiej” – Genesis 41:41

Józef został wywyższony do chwały i czci oraz otrzymał nowe imię.

„Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię” – List św. Pawła do Filipian 2:9

Pan Jezus został wywyższony do chwały i czci oraz został obdarzony nowym imieniem.

Wziął oblubienicę z pogan

„Nadał też faraon Józefowi imię: Safenat-Paneach i dał mu za żonę Asenat, córkę Poti-Fera, kapłana z On. Tak to Józef został namiestnikiem ziemi egipskiej” – Genesis 41:45

Józef, po tym, kiedy już został wywyższony, wziął oblubienicę z pogan.

„Bo mąż jest głową żony, jak Chrystus Głową Kościoła, ciała, którego jest Zbawicielem, ale jak Kościół podlega Chrystusowi, tak i żony mężom swoim we wszystkim. Mężowie, miłujcie żony swoje, jak i Chrystus umiłował Kościół i wydał zań samego siebie, aby go uświęcić, oczyściwszy go kąpielą wodną przez Słowo, aby sam sobie przysposobić Kościół pełen chwały, bez zmazy lub skazy lub czegoś w tym rodzaju, ale żeby był święty i

niepokalany. Tak też mężowie powinni miłować żony swoje, jak własne ciała. Kto miłuje żonę swoją, samego siebie miłuje. Albowiem nikt nigdy ciała swego nie miał w nienawiści, ale je żywi i pielęgnuje, jak i Chrystus Kościół, gdyż członkami ciała jego jesteśmy. Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, i połączy się z żoną swoją, a tych dwoje będzie jednym ciałem. Tajemnica to wielka, ale ja odnoszę to do Chrystusa i Kościoła” – List św. Pawła do Efezjan 5:23-32

Pan Jezus po wywyższeniu wziął oblubienicę z pogan – w metaforze Kościół z pogan.

Dlatego właśnie Księga Rut – historia mężczyzny, który będąc Żydem poślubił oblubienicę z pogan – czytana jest w synagogach w czasie Zielonych Świąt, które my nazywamy „narodzinami Kościoła”.

W obu tych przypadkach, oblubienica dana jest, żeby mieć udział w chwale.

W wieku około trzydziestu lat

„A Józef miał trzydzieści lat, gdy stanął przed faraonem, królem Egiptu” – Genesis 41:46

Józef miał 30 lat, kiedy rozpoczął swoje dzieło.

„A Jezus rozpoczynając działalność, miał lat około trzydziestu” – Ewangelia św. Łukasza 3:23

Mesjasz, syn Józefa miał 30 lat, kiedy rozpoczął swoją służbę.

„Co wam powie, czyńcie”

„Ale gdy również w całej ziemi egipskiej zapanował głód, lud wołał do faraona o chleb. Wtedy faraon mówił do wszystkich Egipcjan: Idźcie do Józefa i czyńcie, co on wam powie” – Genesis 41:55

„Rzekła matka jego [Pana Jezusa] do sług: Co wam powie [Pan Jezus], czyńcie!” – Ewangelia św. Jana 2:5

Powiedziane było o Józefie: „Czyńcie, co on wam powie”. O Mesjaszu, synu Józefa powiedziano: „Co wam powie, czyńcie”.

Aby zgięło się wszelkie kolano

„Potem zdjął faraon pierścień z ręki i włożył go na rękę Józefa, kazał go też odziać w szaty z delikatnego płótna i zawiesił złoty łańcuch na jego szyi. Kazał go też obwozić na drugim wozie swoim, a wołano przed nim: Na kolana! Tak ustanowił go namiestnikiem całej ziemi egipskiej. Potem rzekł faraon do Józefa: Jam jest faraon, lecz bez twego zezwolenia nie wolno nikomu w całej ziemi egipskiej podnieść ręki ani nogi” – Genesis 41:42-44

Kiedy Józef został wywyższony, każde kolano się przed nim zgięło oraz dana mu była wszelka moc i chwała.

„Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie i na ziemi, i pod ziemią. I aby wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem, ku chwale Boga Ojca” – List św. Pawła do Filipian 2:9-11

„A Jezus przystąpiwszy, rzekł do nich te słowa: Dana mi jest wszelka moc na niebie i na ziemi” – Ewangelia św. Mateusza 28:18

Wszelkie kolano zegnie się przed synem Józefa. Dana Mu jest wszelka moc na niebie i na ziemi.

Chleb życia

„A głód był na całej ziemi. Wtedy otworzył Józef wszystkie spichrze i sprzedawał Egipcjanom zboże, gdyż głód coraz bardziej dawał się we znaki w ziemi egipskiej. Ze wszystkich stron ziemi przychodzili ludzie do Egiptu, do Józefa, aby zakupić zboża, gdyż wielki głód był na całej ziemi” – Genesis 41:56-57

„Odpowiedział im Jezus: Ja jestem chlebem żywota; kto do mnie przychodzi, nigdy łaknąć nie będzie, a kto wierzy we mnie, nigdy pragnąć nie będzie” – Ewangelia św. Jana 6:35

„I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni” – Dzieje Apostolskie 4:12

Cały świat zwracał się do Józefa po chleb – nie było żadnego innego sposobu, żeby mógł być wybawiony. Obecnie nie ma żadnej innej drogi zbawienia jak tylko poprzez syna Józefa, Jezusa Mesjasza.

Nie potrzebował świadectwa o ludziach

„Usiedli naprzeciw niego, od najstarszego do najmłodszego według wieku, i ze zdziwieniem patrzyli jeden na drugiego” – Genesis 43:33

Dlaczego? Ponieważ Józef znał dawną, grzeszną historię swoich braci.

„Ale sam Jezus nie miał do nich zaufania, bo przejrzał wszystkich, i od nikogo nie potrzebował świadectwa o człowieku; sam bowiem wiedział, co było w człowieku” – Ewangelia św. Jana 2:24-25

Jezus Mesjasz jest jak Józef, znający dawną historię oraz grzechy Swoich braci.

Nierozpoznany za pierwszym razem

Tak jak czytamy w Księdze Genesis, bracia Józefa nie poznali go za pierwszym razem, lecz poznali go dopiero za drugim razem.

„Wtedy Józef nie mógł już opanować się dłużej wobec wszystkich, którzy stali wokół niego, i zawołał: Wyprowadźcie wszystkich ode mnie. I nie pozostał przy nim nikt, gdy Józef dał się poznać braciom swoim. Zapłakał tak głośno, że usłyszeli to Egipcjanie i usłyszał to dwór faraona. Potem rzekł Józef do braci swoich: Jam jest Józef! Czy żyje jeszcze ojciec mój? A bracia jego nie mogli mu odpowiedzieć, bo się go zlękli. Józef zaś rzekł do braci swoich: Zbliżcie się, proszę, do mnie! A gdy się zbliżyli, rzekł: Jam jest Józef, brat wasz, którego sprzedaliście do Egiptu” – Genesis 45:1-4

Bracia Józefa nie poznali go za pierwszym razem, lecz dopiero za drugim.

„Lecz na dom Dawida i na mieszkańców Jeruzalemu wyleję ducha łaski i błagania. Wtedy spojrzą na mnie, na tego, którego przebodli, i będą go opłakiwać, jak opłakuje się jedynaka, i będą gorzko biadać nad nim, jak gorzko biadają nad pierworodnym” – Księga Zachariasza 12:10

Bracia Mesjasza, syna Józefa, nie rozpoznali Go w czasie Jego pierwszego przyjścia, ale poznają Go w czasie Jego drugiego przyjścia i zobaczą, że Ten, którego zdradzili jest Tym, który może ich zbawić.

Ten, który został ukrzyżowany jest Odkupicielem, Królem. Syn Józefa jest również synem Dawida. Cierpiący Sługa jest również Zwycięskim Królem.

Gdy jego bracia pokutowali, on im przebaczył. Kiedy bracia Pana Jezusa czyli naród żydowski, będzie pokutował, On również im przebaczy.

Na początku Józef używał narodu egipskiego czyli pogan, żeby dać swoim braciom chleba, lecz nadszedł taki czas, kiedy to poganie zostali odesłani, a wtedy dał się poznać swoim żydowskim braciom.

Obecnie syn Józefa używa narody nie żydowskie (po hebrajsku gojim), chrześcijan, aby dawać pożywienie, Chleb Żywota Swoim braciom, lecz nadejdzie taki czas w okresie Wielkiego Prześladowania, kiedy to syn Józefa osobiście im się objawi.

Wszelka władza w ręce Króla

„I tak wykupił Józef wszystką ziemię uprawną dla faraona (…) Tak to cały kraj stał się własnością faraona” –

Genesis 47:20

Józef, po swoim wywyższeniu, oddał wszystko w ręce faraona.

„Potem nastanie koniec, gdy odda władzę królewską Bogu Ojcu, gdy zniszczy wszelką zwierzchność oraz wszelką władzę i moc” – 1 List św. Pawła do Koryntian 15:24

Józef oddał wszelką władzę i autorytet w ręce króla.

Mesjasz, syn Józefa, odda wszelką władzę i moc w ręce Króla.

Zbawiciel

„Oni odpowiedzieli: Utrzymałeś nas przy życiu, obyśmy tylko zyskali łaskę w oczach pana naszego, a będziemy niewolnikami faraona” – Genesis 47:25

Józef uznany został za wybawiciela narodu.

„Albowiem objawiła się łaska Boża, zbawienna dla wszystkich ludzi, nauczając nas, abyśmy wyrzekli się bezbożności i światowych pożądliwości i na tym doczesnym świecie wstrzemięźliwie, sprawiedliwie i pobożnie żyli, oczekując błogosławionej nadziei i objawienia chwały wielkiego Boga i Zbawiciela naszego, Chrystusa Jezusa, który dał samego siebie za nas, aby nas wykupić od wszelkiej nieprawości i oczyścić sobie lud na własność, gorliwy w dobrych uczynkach” – List św. Pawła do Tytusa 2:11-14

Mesjasz, syn Józefa, Pan Jezus Chrystus, jest uznawany za Zbawiciela całej ludzkości.

Nierozpoznany

„Chociaż Józef poznał braci swoich, oni go jednak nie poznali” – Genesis 42:8

Kiedy Józef został odziany w egipskie szaty królewskie, wówczas stał się nie do poznania dla swoich hebrajskich braci.

Po pierwszym wieku, Pan Jezus ogłoszony został Królem pogan. Zapomniano bowiem, że przybył On jako Król Żydów, tak więc stał się całkowicie nierozpoznawalny dla Swoich hebrajskich braci.

Jeden Mesjasz, ale dwa przyjścia

„Nadał też faraon Józefowi imię: Safenat-Paneach” [zbawca świata] – Genesis 41:45

Józef otrzymał nowe imię, kiedy został wywyższony.

Nie Żydzi nazywają rabina Jeszuę ben Josefa, Jego nowym imieniem – Jezus – czyli grecką transkrypcją Jego hebrajskiego imienia. Jego oryginalne hebrajskie imię brzmi Jeszua.

Jest jeden Mesjasz, ale są dwa Jego przyjścia. Pan Jezus powróci jako syn Dawida. Ujrzy Go każde oko. Żydzi będą patrzeć na Niego, na Tego, którego przebodli i będą Go opłakiwać, jak się opłakuje jedynaka.

Ci, którzy patrzą na Pana Jezusa, Tego, którego przebodliśmy oraz opłakują tak, jak się opłakuje jedynaka, otrzymają takie same błogosławieństwo i obietnice, jakie dał Swojemu ludowi.

Mesjasz syn Józefa powróci jako Mesjasz syn Dawida. On też odbuduje królestwo Izraela. †††


By David Passmore May 30, 2026
Staying The Course Amidst Isolation Rubin Rothler LLB, LLM Living in Israel one gets the feeling that the metaphorical walls are closing in. Israel's reputation is being tarnished all over social media and the mainstream media, and this is reflected in massive public disdain towards this country. We are constantly told that there is near consensus amongst academics and commentators that a genocide was committed in Gaza. The very legitimacy of the state is brought into question. The majority of Americans are now hostile towards Israel. There is real fear that the next U.S. administration will turn against Israel. Even if this were to happen passively, by the U.S. refraining from exercising its veto power towards Security Council Resolutions condemning Israeli actions this could be catastrophic. Internally it is a fractured society leaning increasingly right wing which further alienates Israel from world opinion. An example in point is how Ben Gvir mocked the most recent participants of a global aid flotilla to Gaza. Such conduct further agitates outrage at Israel. The left-wing media presents the ruins of Gaza as a mortal wound in Israel's side. When the world observes this level of carnage no degree of public relations can ameliorate the sense of indignation towards Israel. We can liken the situation of Israel to that of a depressed person. All he sees is hopelessness and gloom. But this isn't the first time that the Jewish nation has been faced with such darkness. Things change and we don't know how the geo-political map will reconfigure in the future. We need to ride out this storm and keep going. On a historical note, the situation is reminiscent of what our ancestors faced when we returned from the Babylonian exile to rebuild the walls of Jerusalem. Nehemiah was faced with constant lies and conspiracies designed to entrap him by hostile actors: Sanballat the Horonite, Tobiah the Ammonite and Geshem the Arab. They employed deception, slander and ridicule in order to maintain their political eminence. There was also a certain sense of abandonment amongst the Jews in Israel then as in our own day. We read in the books of Ezra and Nehemiah about the anguish of the leadership in Israel concerning the lack of assistance from the Babylonian diaspora towards the rebuilding of the walls of Jerusalem and the Temple. Only 20% of the exiles returned to the land. It was largely the poor who returned. Most of the affluent, established Jews remained in Exile. This is a continuing theme in Jewish history. It is also important to observe that from its very beginnings there were bible believing Christians who spearheaded the return of the Jews to their land. The idea of organizing a return of the Jews to Israel began as a Protestant Restorationist objective that can be traced to 17th century Puritan England. The protagonists of the Cromwellian Republic viewed themselves as the new Israel fighting the Papist forces of Satan. Alongside this, interest grew in the notion that biblical prophecies pertaining to the return of the Jews to Israel were a necessary precursor for the return of Christ. The growth of the British Empire in the 19th century lent political clout to Christian Restorationism with specific missions to the Jews established. Although there had been a longing to return to Israel as written in the thrice daily Amidah prayer, Jewish Zionism arose in the midst of mid nineteenth century nationalism and was further fermented by European antisemitism. It was an altogether secular enterprise. Although Israel's situation appears rather stark, we can draw strength from the Providence afforded to our ancestors in the days of Ezra and Nehemiah when they too were faced with defamation. This is also an opportunity to grow closer to our natural allies in the evangelical world who from the beginning of Zionism were steadfast supporters of the project to establish a Jewish homeland in Israel.  (Author is an Israeli American lawyer academically qualified in British and in U.S.A. law, and a graduate of the School of Oriental & African Studies, London. He is a Jewish believer in Jesus and is currently based in Israel).
By David Passmore May 25, 2026
Signs of the Times Tony Pearce ‍ ‍ Left, right or center – is our democracy in danger “Things fall apart, the center does not hold. Mere anarchy is loosed upon the world.” W.B Yeats ‘The Second Coming. ’ ‍ ‍ Labour’s losses in the council elections and the battle for succession to their unpopular leader Kier Starmer have raised the possibility that we may soon have our seventh Prime Minister in ten years. Local elections saw Reform and the Greens make sweeping gains, leading Green Party leader, Zack Polanski to say that we are seeing ‘the end of the old two party system’. Maybe we are. In which case what comes next? Will we head to the far left, the far right or will the center hold on to power? Or will it end with ungovernable chaos as unqualified people take control of local and national government? Behind all this there are fundamental questions, ‘What is government for? Who does it represent and where is it going?’ ‍ ‍‍ ‍ According to the Bible (Romans 13) the purpose of government is to promote good and restrain evil. The government has the right to raise taxes for the common good of society and people should pay them. In 1 Timothy 2 Paul encourages us to pray for the government that ‘we may live a godly and peaceable life’. In other words, pray that the government will create an orderly and peaceful society and not interfere with our right to set up communities that teach and preach the Word of God. The situation becomes more difficult when we see government promoting things which are harmful and restraining things which are good and clamping down on freedom of speech with a threat to our ability to live a ‘godly and peaceable life’ ‍ Since becoming a Christian in my early twenties, I have wrestled with the question of how our faith applies to contemporary political issues. I started this quest on the left politically after leaving university and working as an English teacher with sympathies for Marxism. I then became a born again Christian in 1970, and joined my late wife Nikki in evangelizing the radical left, by handing out leaflets at their marches and demonstrations in London and attending their meetings to discuss matters of faith and politics with them. ‍ ‍‍ ‍ We had some good discussions with people and hope we made some consider the Christian alternative. However as we looked at Marxism from a Christian point of view and its practice in Communist countries, we understood that behind this ideology there is a strong anti-christian spirit. It denies the existence of God and promotes the idea of human perfectibility by our own effort. This is exemplified in the words of the Internationale, the socialist battle hymn, ‘No saviour from on high delivers, no faith have we in prince or peer, our own right hand the chains will shiver, chains of hatred, greed and fear.’ This Antichrist spirit led to the persecution of Christians in the Communist countries of eastern Europe, the Soviet Union and China. Far from creating the socialist paradise on earth that Lenin wrote about in ‘Socialism and Religion’, it created a society ruled by hatred, greed and fear, controlled by secret police, prison camps and responsible for the death of millions. ‍ ‍ In western society we have witnessed the growth of ‘cultural Marxism’ a movement aimed at infiltrating and changing society from within, rather than fomenting the workers’ revolution. Labour’s Fabian Society, with its (now discarded) logo of the wolf in sheep’s clothing, has been engaged in this process since the beginning of the 20th century. Social change really took off with the permissive society in the 1960s, which succeeded in changing traditional values, especially in the area of sex and the family. It replaced biblical values with a new ‘morality’ that is fundamentally anti Christian. These ideas have permeated large swathes of our society including the education system, the judiciary, the Civil Service, much of the media, mainstream political parties (including even the Conservative ‘wets’ and parts of the established church). ‍ ‍ Melanie Phillips describes the results of this in her book, ‘The Builder’s Stone.’ ‘Having decided that the West was rotten to the core, western elites set out to create a new culture that would usher in the brotherhood of man and eradicate hatred, prejudice, and war. Their Brave New World junked biblical religion with all its constraints on behaviour and revolved instead around self gratification. Everybody had the right to live as they wanted; nobody could say that their way of life was better or worse than anyone else’s; no one had the right to say that their culture was better than any other culture. That was ‘racism.’ At the heart of all this was the doctrine that there was no such thing as objective truth. Everything was relative; everything was a matter of opinion. Because there was no truth feelings became more important than facts. So the West abandoned the codes of morality, conscience, truth and lies, personal responsibility, and duty to others in favour of a culture of the self. In the process it junked its inherited traditions and biblical codes on which western culture was based.’ ‍ Britain changed from being a society that respected values based on the 10 Commandments and the teaching of Jesus Christ to one that discarded them for relative values. Ideas of ‘diversity, inclusion and equity’ became the norm, together with and a form of ‘tolerance’, that is really very intolerant if you oppose it. This ‘tolerance’ means accepting the virtues of multiculturalism and humanism and believing that all gods are equally valid or true (or none are). We must also accept that all lifestyles and family arrangements including homosexual and transsexual ones are just as valid as traditional two parent heterosexual families, with a father and mother committed to each other in lifelong matrimony looking after their own children. ‍ As society accepts this radical change in how we view culture, morality and religion, we are told not to criticize other cultures and world views or imply that they are anything less than equal to the culture, morality and faith derived from the Bible. ‍ All this has not improved society. Instead we have a collapse of values with no central idea to hold it together, just a group of competing ‘communities’ which are often only united in opposition to the traditional values and culture of Great Britain. A good example of this is the ‘red – green alliance’ of radical leftists and Islamists who come together to denounce Israel and campaign to ‘globalise the Intifada’. In practice this means a world wide war against Israel and Judaeo-Christian society and a desire to replace it with their version of either Islamism or Communism. However if one of them were to come to power, you can be sure that the Islamist’s would get rid of the leftists or vice versa. In fact that happened in Iran’s 1979 revolution, when Islamist supporters of Khomeini and Communists came together to get rid of the Shah. Then the Islamists seized power, turned on the Communists and wiped them out. ‍ Alisteir Heath wrote in the Daily Telegraph: ‘Ruined by decades of political vandalism, the Britain we knew and loved, a land of stability, pragmatism, and ancient freedoms, is no more. Today’s UK is uglier, impoverished, volatile and disorderly. We’ve lost our level-headedness. Anger and frustration have become our defining emotions. Our institutions have wasted away, and we have been taught to despise our history. The decline of family, community and faith have led to alienation, dependence on welfare and the rise of novel ideologies, mostly secular but also sectarian, turbocharged by social media. While the state becomes unnervingly authoritarian, the air reeks of insurrection and every variety of extremism. The British public’s sense of betrayal is as well-founded as it is dangerous. The machinery of state is incompetent and self-serving, a vehicle for social engineering in the global interest.’ ‍ ‍ ‍ Criticism of this process now risks being classed as ‘hate crime’ with a growing authoritarian society monitoring social media posts and public teaching of alternative ideas in ways which risk shutting down free speech in our society. A Christian teacher Enoch Burke is currently in prison in Dublin after he was suspended from his job and jailed after refusing to accept and teach transgenderism in the school. ‍ ‍ ‍ Nick Timothy, Shadow Secretary of State for Justice, got into trouble when he questioned mass Muslim prayer in Trafalgar Square. He wrote: ‘Mass ritual prayer in public places is an act of domination. The adhan – which declares there is no god but Allah and Muhammad is his messenger – is, when called in a public place, a declaration of domination. The domination of public places is straight from the Islamist playbook.” He is right in this. Allah hu Akhbar actually means Allah is greater, greater than your God, Muhammad is greater than Jesus and the Koran is greater than the Bible. ‍ ‍ ‍ Tim Dieppe of Christian Concern for our Nation wrote: “The fact that we have mass Islamic prayer in Trafalgar Square at all is indicative of the massive culture change that we have seen in the last few decades. A culture change that was not voted for or ever agreed to by the British people. And, a culture change that can hardly be described as having been entirely beneficial to our culture as a whole. I only need to mention grooming gangs involving mostly Pakistani Muslim men , sharia courts, honour crimes, terror attacks, the assassination of an MP, an attempt to blockade Parliament, mass antisemitic marches through London, a convicted terrorist standing for local elections, sectarianism, and many other examples to make the point. Earlier this month, the Government gave Muslims special protection with the adoption of an official definition of anti-Muslim hostility .” ‍ ‍ ‍ You are not really supposed to question this in public life today. A message circulating on social media is an apt commentary on all this. ‘First they overlook evil, then they permit evil, then they legalise evil, then they promote evil, then celebrate evil, then persecute those who call it evil.’ Soviet dissident Solzhenitsyn wrote: ‘A Communist system can be recognised by how it spares criminals and criminalises its opponents.’ ‍ ‍ ‍ The root cause of all this is the rejection of God and biblical values. The 18th-century French philosopher Joseph de Maistre coined the phrase "people get the government they deserve." David Pawson followed up on this idea, arguing that in democratic societies like ours, the moral and spiritual condition of a nation's citizens is directly reflected in the leaders they elect. If the general public abandons moral truths, they will inevitably vote for governments that reflect those same compromises. David Pawson taught that God may use governmental leadership to judge or bless a nation, depending on the people's obedience. He noted that Hebrew prophets saw wicked rulers as a form of divine judgement on a society that has strayed from God's laws. Therefore a nation's ultimate hope rests on repentance rather than just political change. His conclusion is that Christians should actively stand for moral truth in society. He believed that the church is meant to influence culture upward, and that a decline in national morality inevitably leads to deteriorating governance. ‍ ‍ ‍ Sadly much of the church today has become the ‘salt that has lost its savour’ through compromise with antichristian forces in society and government. It may be too late to save our country and western democracy as social and economic pressures create a collapse of democracy and push us either towards anarchy or dictatorship. ‍ ‍ ‍ Yeats’ poem quoted at the beginning of this article ends with the enigmatic line ‘Some rough beast slouches towards Bethlehem to be born.’ Most likely he is referring to the coming anti-Messiah who is labelled the Beast in the book of Revelation. Many believe his is now waiting in the wings to replace the true Messiah (born in Bethlehem) and bring in the dictatorship prophesied in Revelation 13. The Bible indicates that the Beast or Antichrist will have power for a moment, but it will be short lived and doomed to destruction at the Second Coming of Jesus Christ to the earth. Then the kingdoms of this world will become the kingdom of our God and of His Messiah and He shall reign forever and ever (Revelation 11.15) and the ‘government shall be on His shoulder’ (Isaiah 9.6). ‍ ‍ ‍ Maranatha come Lord Jesus. ‍ ‍ ‍ Water, water nowhere and not a drop to drink. (Apologies to the Ancient Mariner) ‍ ‍‍ ‍ While nations worry about supply of oil and gas as a result of the war in the Gulf and the closure of the Strait of Hormuz, a much more vital commodity for human survival is water. And it is in short supply in a growing number of nations. ‍ ‍ As of 2026, over 25 countries face extremely high water stress, with the most severe crises located in the Middle East and North Africa. This region is home to the world's most water-stressed nations, including Saudi Arabia, United Arab Emirates (UAE), Iran, Iraq, Jordan, Yemen, and Libya. India and Pakistan face critical water scarcity due to overexploitation of aquifers and population density. Much of Africa , Somalia and Ethiopia in particular are facing severe shortages due to drought and climate change. Mexico and parts of the United States (particularly Texas and the west coast) are experiencing significant water shortages and declining groundwater levels. ‍ ‍ ‍ Iran is facing a severe, multi-year water crisis as of May 2026, with major cities like Tehran, Mashhad, and Karaj approaching the point where taps could run dry due to depleted reservoirs. Groundwater is depleted across most of the country, and nineteen provinces are experiencing severe drought. The crisis is driven by a combination of climate change and decades of poor water management, including excessive dam construction and inefficient, water-intensive agriculture. China is facing a severe, multi-faceted water crisis defined by extreme scarcity in the north, widespread pollution, and mismanagement, threatening its food supply and economic growth. ‍ ‍ ‍ Several countries are significantly affected by upstream dam construction that reduces downstream water flow, causing, environmental, and diplomatic crises. These countries include Iraq, heavily impacted by dams built on the Tigris and Euphrates rivers by Turkey and Iran, leading to reduced water for agriculture, destruction of forests, and increased sandstorms. Egypt and Sudanface significant water security risks due to the Ethiopian Grand Renaissance Dam on the Blue Nile. Vietnam, Cambodia, Thailand, Laosare affected of dams built by China on the upper Mekong River ‍ ‍ One country which bucks this trend is Israel. Israel manages its water resources by transforming a chronic shortage into a surplus through large-scale desalination, extensive wastewater recycling, and a centralised national water carrier system. The agriculture sector has shifted away from freshwater, using treated effluent instead. Advanced drip irrigation technologies are widely used to minimise waste. Israel has exported its water technologies to countries around the world, particularly Africa where it has given advice on how to use limited water resources to great effect. ‍ ‍ ‍ Without water no society on earth can survive. Bible prophecies indicate that water shortage and pollution will be a global problem in the last days. Most obviously no water equals no food, so famine is an inevitable result of water shortages. Jesus warned of this as a sign of the last days in Matthew 24.7. Revelation 8.10-11 speaks of something called ‘Wormwood’ falling on rivers and springs of water causing it to become bitter and many to die from drinking it. ‍ ‍ Prophecy speaks of the two great rivers of the ancient world, the Nile and the Euphrates, being affected by a crisis causing the Euphrates to dry up (Revelation 16.12) and the Nile to become contaminated and its waters turn foul (Isaiah 19.5-11). Isaiah 24 speaks of a curse devouring the earth in the last days causing the earth to be ‘defiled (or polluted) under its inhabitants.’ ‍ ‍ ‍ According to the New Scientist, there are massive amounts of water hidden deep beneath the Earth's surface. Scientists have found evidence of a reservoir of water three times the volume of all surface oceans combined, located roughly 250–400 miles underground within the mantle. ‍ ‍ ‍ It may be that the Lord will release this water to replenish and clean up the earth in the Millennial kingdom when ‘waters shall burst forth in the wilderness, and streams in the desert. The parched ground shall become a pool, and the thirsty land springs of water.’ Isaiah 35. Zechariah 14.8-9 says, ‘In that day it shall be that living waters shall flow from Jerusalem, half of them toward the eastern sea and half of them toward the western sea; In both summer and winter it shall occur. And the Lord shall be King over all the earth.’ Zechariah 14.8-9. See also Ezekiel 47. ‍ Rethinking Russia ‍ Things are not going well for Vladimir Putin in his ‘special military operation’. Four years after invading Ukraine in February 2022, Russia is not making advances and actually losing ground. Russia is losing as many as 25,000- 35,000 casualties a month and over 1.2 million have been killed and wounded since the war began. Ukrainian skills in drone warfare have destroyed large quantities of Russian equipment, tanks, armoured personnel carriers, artillery and rocket systems, helicopters, and naval vessels. ‍ ‍ Russia is spending an estimated 40% of the entire federal budget on the war effort. As a result of this and western sanctions, Russia is increasingly unable to fix chronic infrastructure problems at home. During the bitter Russian winter thousands of people were left without heat, light, or even water. All forms of transport, trains, trucks and planes, are facing logistical problems, making it difficult to transport goods and people across the vast Russian regions. Russia is on the way to an infrastructure collapse that will likely take decades to recover. ‍ ‍ Communist Party leader Gennady Zyuganov warned the State Duma that Russia's faltering economy risks stoking a 1917-style revolution. He demanded urgent financial and economic measures by autumn to avert a potential economic collapse. This raises the danger of the Russian Federation fracturing. The Caucuses are restive, the far east is looking to China and Siberia is facing an acute problem as a result of melting permafrost, causing buildings, bridges and pipelines to collapse. ‍ ‍ In the present circumstances it is hard to see how Russia could lead the Gog and Magog invasion of Israel (Ezekiel 38-39). Some have said that it is more likely that Turkey is the lead power in the War of Gog and Magog. They say that Meshech and Tubal are not Moscow and Tobolsk, but regions of modern Turkey. Erdogan’s Turkey is backed by an Islamist world view hostile to Israel, seeking the recovery of its Ottoman Empire. He has his eyes on taking control of Jerusalem. Turkey is possession of a large land army already stationed in the region, some of it occupying part of Syria. ‍ ‍ The alternative is that the War of Gog and Magog is some way off, possibly part of Armageddon, giving time for Russia to recover from its present distress. We wait and see, but meanwhile spare a thought and a prayer for the people of Ukraine and Russia, suffering as a result of Putin’s futile war, oppressed by his corrupt dictatorship and facing an economic and social collapse caused by his failed policies. ‍ ‍
By David Passmore May 25, 2026
Trump's Visit with Xi Rubin Rothler LLB, LLM The tempest path of Sino-U.S. tensions came to a head during Trump's first term in office with the outbreak of Covid. Many commentators believed that the deterioration in relations was in terminal decline and that a major confrontation in the straits of Taiwan was fast looming. Trump held China responsible for the spread of Covid, insisting that he would pursue reparations. The election of Biden halted this commitment. Biden sought a non-confrontational policy towards Beijing. In the aftermath of the disastrous premature withdrawal from Afghanistan handing that country over to the Taliban and the Russian invasion of Ukraine under his watch, Biden became too preoccupied to assertively engage with China. Chinese State media portrayed Trump's visit as being rather unremarkable in the context of other foreign dignitaries lining up to meet Xi, pointing out that just a week later Putin would arrive in Beijing. China manifests that it is winning the trade war that Trump began in 2018, beating America at its own game of capitalism. They frame the U.S. as being in a position of weakness because China is able to source whatever products they buy from the U.S. elsewhere like oil from Canada, and soybeans from Brazil. The oil, soybeans and 200 Boeing's Xi agreed to purchase from Trump were presented as a mere gesture to placate Trump as China has already bought 350 Air Buses in the last year. China would have the world believe that it is only semi-conductors where America has the edge. Here China hints that it is not likely to buy H200 Invidia Chips because it would mean that China will always lag behind the U.S. in building their AI tech. China's major contention and concern is that the U.S. may impose export controls to contain China. China's strategy instead is to invest massively on indigenous innovation. China wants to become an innovation powerhouse that will export its own Chips to the Global South. China is fast catching up with America's lead in AI with the launch of Deep Seek and they claim similar progress with Chip making. China is now ostensibly only eight months behind the U.S. on Large Language Models. Running contrary to this narrative Trump insists that China is desperate to trade with America. China's economy has now peaked. Emblematic of this stagnating growth is rising youth unemployment. China is no longer America's biggest trading partner. Trump has shifted manufacturing back to the U.S. and Trump believes that China can't revive its economy without America. Lined up to meet Xi with Trump were the heads of some of America's biggest Tech Corporations. Corporations like nvidia seek a relaxing of export controls for Chips as they want short term profits, ignoring the risk that China will reverse engineer this technology. More broadly, China and the U.S. are playing a geopolitical chess game spanning the globe. Trump outmaneuvered China in Latin America with the removal of Maduro from power in Venezuela. China is exploiting its influence on Iran in order to get Trump to refrain from taking more active steps towards the defense of Taiwan. Indeed, Trump didn't say anything about Taiwan during his visit. Trump's instincts are of a transactional approach towards alliances, where he is only willing to underwrite defense assistance if allies pay up as an insurer would. It is also important to note that saber rattling the Taiwan card also serves the CCP agenda to distract internal dissent concerning the state of the Chinese economy. Most imminently Trump needs China to pressure Iran to open the Straits of Hormuz and get oil prices down before the midterm elections. China has largely insulated itself from the Gulf energy impact due to stockpiles. Trump would also like China to stop providing Iran with GPS for its missiles. Other Chinese weapons systems and technology sold to Iran have failed to perform well against U.S. and Israeli military hardware. Matters boil down to a leverage between whatever Trump can do on Taiwan, China can do on the strait of Hormouz with Iran. Human Rights concerns, espionage and the alarming rate of Chinese acquisition of U.S. land have been placed on the back burner for the time being.  (Author is an Israeli American lawyer academically qualified in British and in U.S.A. law, and a graduate of the School of Oriental & African Studies, London. He is a Jewish believer in Jesus and is currently based in Israel).
By David Passmore May 17, 2026
Moriel & Jacob Prasch request prayer for Phil Malone and family “Please keep me and my family in prayer. My mum passed away on 13th May at the age of 93. It's a time of mourning, but may it be a time for the Gospel of Christ to be preached to my unbelieving family, especially my brother.”
By Mea Fredrickson May 13, 2026
Moriel & Jacob Prasch request prayer for Sister Joanne Rizzetto, wife of Pastor Dave Rizzetto of Church of The Open Door in New York City. Joanne has developed painful complications and adverse side effects from medications following knee surgery. May The Lord intervene for healing and give guidance to her physicians. Lord, we humbly ask you to intervene in the life of our dear sister. We know you can do all things and that you hear our prayers and consider your servants. Please put a stop to the adverse reaction. Restrain and reverse its effects and restore our sister so that she can continue to serve you in the ministry that you have called them to. We do glorify Your Name. We don't ask as those who treat you as our debtor, but as those who have tasted your goodness and found such mercy and compassion at your feet. Grace and peace and mercy be with Joanne and Pastor Dave.
By David Passmore May 5, 2026
Will Lebanon miss its golden opportunity? Rubin Rothler LLB, LLM Converging new facts on the ground have transformed the political landscape in Lebanon. With Assad removed from power in Syria, a vital lifeline of arms supplies for Hezbollah originating in Iran has diminished. Hezbollah suffered considerable losses in its last round of fighting with Israel. The decapitation of its leadership with the targeted pager attack inflicted a severe blow. Hezbollah's new leader Naim Qassem is a weak substitute for the charismatic Nasrallah who was assassinated by Israel in 2024. Hezbollah in its frail state foolishly fell into line with Iran's instruction to join the fighting against Israel following the recent American-Israeli war with Iran. This was contrary to the wishes of the Lebanese government which was fearful of the inevitable destruction that would be wreaked by the Israeli response. The differing attitudes to Israel amongst Lebanon's population is reflective of its ethnic composition. The predominant groups in order of plurality are Christians, Shia Muslims and Sunni Muslims with a smaller minority of Druze. The major concern of most Christians in Lebanon is the dire state of their economy. They have no appetite to further their plight by invoking Israel's rage. During the colonial inter war period the French envisaged the demarcation between Lebanon and Syria as carving out enclaves for Christian and Druze control. Within Lebanon there would be a shared government that by convention would have the Executive power split between a Christian President, a Sunni Prime Minister and Shia Speaker of Parliament. The Christians in southern Lebanon (particularly Maronite Catholics) saw themselves as being anthropologically descendants of ancient Phoenicians as opposed to an Arab identity where the Arab Christians were largely Eastern Orthodox. The schism between the Maronites and the Arab Eastern Orthodox dates back to the time of the Crusades. The Maronites were culturally French, speaking French as their main language and held precedence in much of the Lebanese economy. The first threat to Lebanese stability and cohesion was settled by the U.S. Eisenhower administration in 1958 which landed Marines in an amphibious operation. A repeated attempt at this by the Reagan administration in 1983 ended in a military disaster for the U.S. due to suicide bombings by Iranian controlled terrorists. Israeli efforts to bring in stability during the Lebanese Civil War in conjunction with its Lebanese Christian allies led by Major Saad Haddad likewise came to calamity when the Sabra and Shatila revenge attacks took place following the assassination of Lebanese leader Bashir Gemayel. The ''Good Fence'' policy of an Israeli friendly free Lebanon zone in Southern Lebanon eventually ended badly following Menachem Begin's second incursion into Lebanon called ''Shalom HaGalil'' aimed at stopping the PLO rocket attacks on Israeli border communities like Metulla, Kiryat Shmona, Naharya, Rosh Hanikra, Tzfat and Carmiel. The proxy Israeli occupation from the Israeli border to the Litani river became an imbroglio that many in Israel viewed as Israel's Vietnam with widespread domestic protest and a collapse of morale within the IDF. Eventually Israel absorbed Christian war refugees from Lebanon, while the Vatican and most of the Christian world turned their backs on the Lebanese Christians. Lebanon was then saddled with two states within a state. The first was in the aftermath of Black September in 1970 when King Hussein of Jordan defended his Hashemite throne and government from Yasser Arafat's attempt to take over Jordan due to Jordan having a 70% Palestinian Arab demographic majority. The Jordanian legion drove tens of thousands of its pro Arafat Jordanian citizens into Lebanon, creating a population base for the first state within a state under Arafat. However the Popular Front for the Liberation of Palestine (PFLP) and other factions had their niche interests. Courtesy of the Israeli Air Force Arafat relocated what he saw as his government in exile to Tunisia. This was a missed opportunity by the Lebanese government to assert its autonomy and full territorial control by making a Camp David type peace with Israel inclusive of economic and mutual security provisions. Instead an Iranian backed Syrian intervention replaced Arafat's state within a state with a new one that morphed into Hezbollah. The fall of the Assad regime and the Israeli counter-offensive against Hezbollah re-presents Lebanon with the opportunity that it once lost. The predominantly Christian controlled Lebanese military could and should operationally coordinate with the IDF, to obliterate and remove Hezbollah as the Israelis relieved Lebanon of Arafat's state within a state. Such a rapprochement would likely have strong American and possibly French and British support, allowing Lebanon to be at a non-combative peace with Israel along the lines of Egypt and Jordan, and now some of the Emirates. The natural comradery of the Lebanese Druze community with the Israeli Druze and the pro-Israeli Druze of Syria would additionally re-enforce a regional harmony, as would the Maronite Christian community in Israel with their co-coreligionists in Lebanon.  (Author is an Israeli American lawyer academically qualified in British and in U.S.A. law, and a graduate of the School of Oriental & African Studies, London. He is a Jewish believer in Jesus and is currently based in Israel).
By David Passmore May 5, 2026
PASTOR JOHN ANGLISS It is with profound sadness that we learned of the temporary separation from our friend and brother Pastor John Angliss. We look forward to being reunited with John in the millennial reign of Christ and indeed in God's Eternal Kingdom. Jacob Prasch visited John a few weeks ago in the UK while John was in hospice care having been diagnosed preterminal in his illness. While medically correct, it was of course a misdiagnosis. John is now cancer free and is alive and well in the presence of Jesus awaiting us in glory while his mortal body is being renewed for resurrection and immortality. In the meanwhile, during this temporary season of bereavement we do request prayer for his beloved wife Mary and for his congregation, The Ark Fellowship in England near Reading, England. Because he has recently arrived in the USA and is scheduled to address the Moriel Canada branch conference in Winnipeg, Jacob Prasch will regrettably not be able to attend the memorial service in Britain. Our condolences however are very much with Mary and our brethren in the UK who like us knew and loved Pastor Angliss. John was one of a minority of faithful voices who upheld a traditional biblically based Pentecostalism in the era of counterfeit revivals and apostasy that overtook most of British Pentecostalism. John was a faithful friend of Israel & The Jews standing on the prophetic purposes of God for Israel and the salvation of the Jews. John was a loyal friend to Moriel and Jacob Prasch and a colleague of David Pawson and Derek Prince, both of whom likewise stood by God's promises to Israel. John was also a founding leader of CMFI - the Christian Ministerial Fellowship International, former pastor of Three Mile Cross fellowship , and former board member of Focus On Israel (a Pentecostal Ministry to the Jews). While this separation is temporary, John's eternal gain will be our temporary loss. O GRAVE - WHERE IS THEY VICTORY, O DEATH WHERE IS THY STING ? Hosea 13:14 / 1 Corinthians 15: 55-57
By David Passmore April 28, 2026
We made it this far: Israel at 78 Rubin Rothler LLB, LLM Since the last anniversary milestone of Israel at 75, we have been embroiled in relentless wars. Citizens had little respite to enjoy this year's festivities, coming on the heels of a lull in fighting on the Iranian and Lebanese fronts. We are constantly waiting for a breakthrough on the horizon that will normalize our relations with our neighbors and secure our position on the world stage. It is acutely exhausting to be the focus of the world's attention. But also there is a sense of inevitability accompanying the Zionist project. Specifically that Israel is destined to be central in the wider region and global affairs. Why is this? Is it due to it being a western transplant? Being geographically positioned on the crossroads of three continents? Religious believers would point to prophetic fulfillment. It is short sighted to only look at how our problems are rooted in today’s' reality. Greater forces are at work that will dictate the direction that Israel is heading. The Jewish diaspora will likely find itself in a growing precarious position that will lead to increasing Aliyah (immigration to Israel) and will perhaps ferment the emergence of a second Jewish commonwealth that will not need to heed international pressure in the same way that todays' polity finds itself doing. In this light it is interesting to ponder how our posterity would view our predicament and gains. And I frame matters in these terms with intentionality. We are enmeshed in a seemingly intractable conflict with the Palestinians, and yet Israel has made great gains particularly in the technological fields. There is a current of thinking that perceives Israel's way out of its quagmire is by making itself indispensable to technological advancements. We don't know how tomorrows' world will be shaped by the rapidly advancing AI revolution but so far Israel has proven to be uniquely adaptable and innovative to technological change. This has proved to be a boon to Israel's economy, as have offshore natural gas discoveries being developed in concert with Greece, Greek Cypriot and American energy interests that are geographically and strategically removed from any Straits of Hormuz shipping impediments that strangle the Persian Gulf deposits shared by Qatar and Iran. On another note we should contextualize the situation. How different are Israel's challenges from other nations? Is Israel any less stable than other countries (particularly in the region)? Israel doesn't find itself uniquely challenged to define its identity (most European countries do also, particularly in light of immigration). Nor does the government experience any more volatility than other comparable democracies. Israel's real problems lay in the nature of how its Jewish citizens desire to govern themselves. It is arguable whether the judicial reform protests that occupied public discourse in pre-October 7th Israel would have led to serious civil strife. But it is without doubt that this impasse was allayed by the external attack. The underlying tensions remain unresolved and there are many ways that they could play out. It has been framed as a battle for Israel's soul. Israel's enemies predict that Zionism is imploding and that the State won't survive another 5-10 years. Supporting this claim, they point to Israel's increasing alienation and growing pariah status on the international stage. Our Prime Minister has been indicted for war crimes at the International Criminal Court. Even public opinion in our staunchest ally the U.S. has turned sharply against Israel. With 80% of the Democratic Party being anti-Israel in a growing climate of anti-semitism we have even witnessed the shift of Alan Dershowitz to the Republican Party which must be seen as emblematic of a trend. There is apprehension in Israel of a post-Trump America dominated by the Democrats. However, these seeming incontrovertible facts may be offset by other measures of fortitude. This may be partially countered by the high investment by Silicon Valley in the Israeli Hi-tech sector, making Israel an asset for purposes of Research and Development in America's AI race against China. New opportunities for economic relations have also been opened with Arab nations through the Abraham Accords and with the powerhouse India. Furthermore, it is difficult to imagine a world in which Israel's technological prowess will not carry the sway of western decision makers in the long run. Israel's 78th anniversary is a moment to take pause and not catastrophize what the future may behold. The entire world is currently in a state of transformation and Israel is not an outlier in this context.  (Author is an Israeli American lawyer academically qualified in British and in U.S.A. law, and a graduate of the School of Oriental & African Studies, London. He is a Jewish believer in Jesus and is currently based in Israel).
By David Passmore April 23, 2026
Please click this link:https://mailchi.mp/christianconcern.com/action-alert-street-preaching-22-04-26?e=f1df30be3f
By David Passmore April 14, 2026
A critical juncture in NATO'S future Rubin Rothler LLB, LLM NATO was originally established in 1949 to keep the Russian hordes at bay from toppling those European countries not forked over to the Soviet sphere of influence at the Potsdam conference. Europe lay in ruins. Britain had passed on the torch of global hegemony to the U.S. by tacitly acquiescing to the decolonization of its Empire when Churchill and Roosevelt agreed terms of the Atlantic Charter for the post-war new world order in 1941. So from its start NATO was very much an American driven endeavor. American money with the Marshall plan was propping up western European economies and its military might was forming the bulk of their defensive capabilities. The lopsided nature of this dynamic has informed how tensions have persisted and recently erupted in the Alliance. During the Cold War the U.S. felt obligated to shoulder the costs of underwriting Europe's security in light of the broader interests to keep the Soviet's in check. Following the fall of the Iron Curtain European complacency became a sticking point with the 'peace dividend' further exploiting American largesse. European NATO allies spent ever smaller percentages of their GDP on defense expenditure at U.S. expense. Now in a multi-polar world U.S. and European perceived threats are less aligned. This was first tested in the aftermath of September 11th when for the first time NATO elected to trigger its article 5 collective defense protocol. And since then the U.S. has sought to continue to expand the traditional theatre of operations beyond Europe's borders. No longer is Russia perceived by America as being a proximate existential threat to its interests, but rather containing Chinese expansion in the Pacific arena. Parallel to NATO a discrete 'five eyes' intelligence sharing alliance comprising the Anglo-sphere (the U.S., U.K., Canada and New Zealand) emerged. This stands at the center of the U.S. – U.K. 'special relationship'. A relevant question would be can this signals intelligence (NSA-GCHQ) partnership persist should the U.S. withdraw from NATO? Conventional thinking would have led one to believe that with Brexit the U.K. would naturally pivot towards closer U.S. relations but under Starmer the U.K. is distancing itself. European powers misrepresent the present conflict as an aggressive, rather than defensive U.S. adventure while they themselves are more likely to be at risk. In this the Starmer government resembles the Labor party led committee for nuclear disarmament in the 1980's. It opposed the Thatcher supported deployment of U.S. cruise missiles in response to the Soviet SS20's pointed at Britain's cities. The British left branded their response to Soviet strategic escalation to U.S. aggression. This time however there is for the moment no Thatcher to bring common sense into an equation dominated by emotionally driven ideologies in the face of an aggressor with definite aims. In terms of the Russian-Ukraine conflict we are reverting to the old question dating back to the Napoleonic war era: to what extent is London happy with the European nations fighting it out alone for dominance of the continent. Britain was never willing to accept a single power in control. Many variables will dictate what kind of world emerges from the current conflicts in Ukraine and Iran. How will power be extracted from potential gains? What will be the strategic impact of this? What is sure, in the age of Trump this pattern of reliance on U.S. muscle is becoming quickly exhausted. Dating back to the Roman Empire, a factor in the decline of major powers has always been astronomical military spending, a budgetary demand that the U.S. under Trump is no longer willing to shoulder alone. (Author is an Israeli American lawyer academically qualified in British and in U.S.A. law, and a graduate of the School of Oriental & African Studies, London. He is a Jewish believer in Jesus and is currently based in Israel).